Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 5:47 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3442 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 169, 170, 171, 172, 173  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn mar 18, 2013 9:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 11, 2007 8:38 pm
Posty: 15
violka84
możesz napisać mi jak się czułaś po tym leku, ja powinnam zacząć już brać ten lek ale się obawiam jak mój organizm zareaguje na ten lek i czytałam o tych skutkach ubocznych.
Najgorzej się boję bo pisze w ulotce że może wystąpić kwasica mleczanowa a to jest niebezpieczne z tego co czytałam.
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn mar 18, 2013 10:11 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 2:44 pm
Posty: 3726
Kaka w zasadzie od początku dobrze tolerowałam ten lek, nie miałam żadnych dolegliwości. a ta kwasica mleczanowa to przypadkiem nie dotyczy sytuacji, kiedy nerki są chore...? Tak mi się skojarzyło, bo w styczniu miałam zapalenie pęcherza i poszło mi na nerki i zaczęłam studiować ulotkę, czy mogę dalej brać Siofor...Nie przerwałam, bo w końcu dostałam też antybiotyk i przeszło.
Wydaje mi się, że jeśli mówimy o zdrowej osobie, to kwasica raczej nie grozi... :roll:
Siofor i tak należy do leków lepiej tolerowanych przez organizm, podobno gorzej toleruje się Metformax.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 18, 2013 10:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 11, 2007 8:38 pm
Posty: 15
violka
Na ulotce pisało że ta kwasica grozi też po przedawkowaniu metforminy, a ta dawka co ja mam jest maksymalna chyba i dlatego to mnie tak przeraża.
Ja biorę też leki na obniżenie tsh, eutyrox i jodid , tsh mam 2,8 i muszę trochę obniżyć przynajmniej 1,5 oraz wit. B6,B12,
folic 5mg i acard
Trochę przeraża mnie ta dawka, wolałabym zacząć od 500 ale pewnie będę musiała się przełamać.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 19, 2013 6:55 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 2:44 pm
Posty: 3726
kaka wysłałam pv :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 29, 2013 1:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2012 11:36 pm
Posty: 1168
Lokalizacja: Rybnik
Hejka może wy pomożecie bo mam straszny dylemat, byłam w środę u gina powiedział mi że jajeczko pękło i mamy 16 godzin na zapłodnienie go po 2 tyg kazał mi zrobić teścior i gdyby wyszedł pozytyw to mam odstawić tabletki, i właśnie pytanie jest do was takie czy posłuchać , odstawić tabletki czy się go zapytać czy brać by utrzymać ciąże..

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 29, 2013 1:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 15, 2007 3:55 pm
Posty: 1465
Lokalizacja: z domu :)
xxxaguuniaxxx0808 jeżeli pytasz o luteine to bym nie odstawiała. Brałam ją chyba do 16tygodnia ciąży.
Życzę spokojnych świąt i udanego testowania :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 29, 2013 2:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 20, 2011 8:57 am
Posty: 519
Najprościej - zrób betę i jak będzie pozytyw to kontynuuj lutkę, jak neg. to możesz odstawić. Wiedząc dokładnie kiedy była owu możesz spokojnie zaufać wynikowi z bety po 2 tyg. Mój gin kazał robić betę po 10 dniach od owu. Już wtedy testy sikane mi wychodziły pozytywne (robione z popołudniowego moczu), beta oczywiście też bez cienia wątpliwości.

_________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko,a ja ...Twoja mama!


Kolejna wizyta: 18.07 g. 16:30

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 29, 2013 4:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2012 11:36 pm
Posty: 1168
Lokalizacja: Rybnik
Kochane zapomniałam wam dopisać, że nie lutka tylko siofor 500, przepraszam za nie dopisanie nazwy tabletek

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 24, 2013 6:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 25, 2013 12:15 pm
Posty: 54
U mnie tez lekarz zdiagnozowal PCO , mam rzadko owulacje naturalnie, dlatego musze brac leki na stymulacje.... ale dzieki lekom mam pecherzyki i to kilka na raz....

_________________
23.08.13 - Histeroskopia - wszystko dobrze
16.09.13 - Jest kwalifikacja do In vitro :)
22.10.13 - punkcja
25.10.13 trasfer 2 zarodkow 8 komorkowych - teraz czekamy....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lis 22, 2013 1:58 am 

Rejestracja: pt lis 22, 2013 1:39 am
Posty: 1
Hej dziewczyny,
dobrze, że znalazłam to forum bo po wczorajszej wizycie u lekarza strasznie się podłamałam.
PCO mam stwierdzone od kilku miesięcy, z racji tego, że po przyjmowaniu dexamethasonu nastąpiła reakcja, PCO pochodzenia nadnerczowego. Moja droga do endokrynologa była długa, wielu ginekologów nawet nie wysyłało mnie na badania hormonów, leczyłam się tylko luteiną przez kilka lat.
W tej chwili przyjmuję Euthyrox 50, poprawiło mi to wyniki hormonów, do tego muszę przyjmować małą dawkę dexamethasionu.
Z mężem zaczynamy starać się o dzidziusia, chociaż nie jest to wcale takie proste, bo mam tak rozregulowany cykl, że po kuracji luteiną, po której miesiączki ładnie się pojawiały, po odstawieniu (prawie rok brania), miesiączka nie pojawiła się przez rok (stwierdziłam, że to już kompletny koniec czegokolwiek...). Wywołana została tabletkami antykoncepcyjnymi na początku leczenia u endokrynologa. Minęły 2 miesiące, ale oczywiście nic się nie dzieje, lekarz kazał mi czekać, a jak się nic nie staje, to w święta mam wziąć 1 tabletkę Mercilonu i pojawić się po 3 tygodniach na kontrolę, z racji tego, że kombinujemy dzidziusia. Po przygodach z tabletkami antykoncepcyjnymi nie jestem zadowolona, że akurat coś takiego muszę łykać, plus jakoś mi się nie widzi antykoncepcja+staranie o dziecko, ale zaufam lekarzowi na chwilę obecną. Najbardziej jednak zabolało mnie badanie USG, na którym moje endometrium ma 5mm. Kiedy przeczytałam, ile powinno mieć u kobiety zdrowej i to, że taka grubość pojawia się u kobiet u menopauzie oraz powody, dla których endo musi być grubsze to rączki mi opadły. Dodam, że mam 28 lat.
W wolnej chwili czytam wasze posty na tym forum i trochę się pocieszam, widząc ile osób z PCO finalnie doczekało się dzidziusia. Muszę wkręcić sobie pozytywne myślenie, chociaż nie jest to proste (bo PCO to niestety nie jedyna moja przypadłość).
Mam wrażenie, że jest tyle rzeczy, które muszę poznać w tym temacie, szczególnie że specjalnie dużo na ten temat w polskiej literaturze się nie znajduje. Polecacie może jakieś rzetelne źródło, napisane przystępnym językiem, które dobre jest dla początkującej osoby? Z doświadczenia wiem, że lekarze to niestety też tylko ludzie, ale najlepiej być świadomym swojego problemu :).


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw gru 19, 2013 2:24 pm 

Rejestracja: wt gru 17, 2013 1:33 pm
Posty: 4
Witajcie, byłam u gin. i również podejrzewa u mnie PCO, skierowała mnie na badania hormonów itd. dopiero w styczniu będę mogła je zrobić. Staramy się z męzem o dzidziusia i boję się, że nic z tego nie wyjdzie:( Kobietki jak to było u Was?
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob kwie 12, 2014 10:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2012 11:36 pm
Posty: 1168
Lokalizacja: Rybnik
Witam was dziewczyny !! miałam was powiadomić o mojej ciąży w którą udało mi się zajść po roku starań termin na 16 czerwca, wierze że wam się też uda!! wygrywajmy z PCOS nie podawajmy się !! :cmo: Trzymam za was mocno kciuki każdej z PCOS się uda wierze w to !!

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 26, 2014 9:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:19 pm
Posty: 35
Witam dziewczyny, czy mogę do Was dołączyć? Od zawsze dotyczył mnie problem nieregularnych miesiączek. Po ślubie zamarzyliśmy o dziecku. Poszłam kontrolnie do lekarza, zrobił mi USG i stwierdził, że prawdopodobnie mam zespół policystycznych jajników.

_________________
Nie musisz żyć chwilą, aby cieszyć się życiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 27, 2014 4:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 27, 2014 3:55 pm
Posty: 20
musisz pamięta o tym że to nie jest wyrok


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 01, 2014 12:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:19 pm
Posty: 35
Nie podchodzę tak do tego. Wiem, że wiele dziewczyn się wyleczyło. Jeszcze nie zaczęłam żadnej terapii. Ile może potrwać leczenie? Ile wy starałyście się o dzidziusia?

_________________
Nie musisz żyć chwilą, aby cieszyć się życiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 01, 2014 2:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 27, 2014 3:55 pm
Posty: 20
moja znajoma od momentu podjęcia leczenia starała się 8 miesięcy a przedtem 3 lata próbowali


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 02, 2014 9:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:19 pm
Posty: 35
Też miała PCOS? Jaką terapię przeszła?

_________________
Nie musisz żyć chwilą, aby cieszyć się życiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 23, 2014 7:06 pm 

Rejestracja: pn cze 23, 2014 6:41 pm
Posty: 4
Witajcie.
Mam 7 letniego synka, z zajsciem w ciąże był problem, z miesiączką tez całe zycie, ale dopiero teraz lekarz stwierdził u mnie PCOS. tyle lat zyłam w nieswiadomosci....obecnie staramy sie o drugie dziecko no i jest problem. Metformax, clo,duphaston, ovitrelle i nici...ale poki co nie poddaje sie. Kiedys napewno sie uda. Wam tez kobietki!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn lip 07, 2014 12:11 pm 

Rejestracja: wt gru 17, 2013 1:33 pm
Posty: 4
xxxaguuniaxxx0808 pisze:
Witam was dziewczyny !! miałam was powiadomić o mojej ciąży w którą udało mi się zajść po roku starań termin na 16 czerwca, wierze że wam się też uda!! wygrywajmy z PCOS nie podawajmy się !! :cmo: Trzymam za was mocno kciuki każdej z PCOS się uda wierze w to !!




Gratuluję :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw kwie 07, 2016 6:15 pm 

Rejestracja: pn cze 16, 2014 9:39 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Cieszyn
Witam wszystkich :)

Wczoraj w końcu po wielu wizytach u ginekologów trafiłam na takiego, który zajął się mną do porządku i zdiagnozował PCOS. Wcześniej chodziłam do lekarza, który miał bardzo dobre opinie, a który niestety zlał sprawę totalnie.
Miesiączki miałam nieregularne od kiedy pamiętam. Po odstawieniu tabletek anty okres raz na kwartał to była norma. Ponieważ z mężem postanowiliśmy, że po ślubie będziemy starać się o dzidzie to postanowiłam już wcześniej coś robić w kierunku regulacji miesiączki. Lekarz mówił, że mogą być problemy więc wzięliśmy się do pracy od razu. I szok, bo udało się zaraz na początku. Musiałam akurat wtedy trafić w dni płodne przez przypadek.
No i tak córa ma już prawie 1,5 roku, a my prawie od roku staramy się o drugie i niestety cisza. Dzisiaj mija 90 dzień cyklu. Na wczorajszym usg wyszło, że akurat zaczyna się owulacja więc mamy teraz szanse. Lekarz mówił, że jak się nie uda to włączymy leczenie, bo szkoda czasu.
Szkoda, że dopiero teraz trafiłam na porządnego specjalistę.
Trzymam kciuki za wszystkie starające się :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3442 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 169, 170, 171, 172, 173  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies