Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 5:45 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 959, 960, 961, 962, 963, 964  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt mar 06, 2015 10:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
Dziękujemy bardzo Dorka :cmo: nie mogę uwierzyć, że to już rok- ba, kiedy ten rok minął…!

Ja coś nie mam weny ostatnio i dlatego trochę mnie mniej. Ale ogólnie jest OK :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn mar 09, 2015 10:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
ajsi - oj tak przy dzieciach czas zasuwa ostro :) a cos z praca się wyjasnilo Twoja i żłobkiem Tygryska? ja mam zachrzan w pracy z kolei bo kolezanka w ciąży odeszla na zwolnienie i niewiadomo kiedy ktoś i czy w ogole za niaprzyjdzie... ale w sumie lubie tak bo przejelam jej ciekawa dzialke i mam okazje nauczyć się czegos nowego :)

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 11, 2015 10:24 pm 

Rejestracja: śr mar 11, 2015 9:56 pm
Posty: 2
Hej.jestem tu nowa...przeczytałam prawie cały wątek o waszych ziolach. .i... od 1.5 tyg pije juz ziolka.co prawda nie od początku cyklu ale zaczęłam od 20 dc. Pije ziola o.klimuszko na zrosty.. chociaż nie wiem czy takowe mam... Staramy się z mężem juz od roku i nic.najpierw okazało się ze mam rozyczkę...za miesiąc okazało się ze mam prolaktyne 2 razy podwyzszona..dostałam dostinex i....jak to powiedział lekarz..po tym to od razu pani zajdzie w ciaze.no cóż minęło już 4 mies od faktu zakończenia terapii i...d... .. raz tylko miesiąc temu miałam taką sytuację. Ze test wyszedł pozytywny miałam iść na bete żeby potwierdzić ale..spAnikowalam . Nie chciałam się nakrecac . Uznałam ze test się pomylił. Przecież to się zdarza. I faktycznie za tydz nadeszła @ . Byłam zdziwiona bo temp.utrzymywała się przez 4 dni 37' . No ale nic czasu nie cofnE .pije ziola i mam takie pytanie...w 4 dc nadal mam temp.37....36.98... jak na mnie jest raczej wysoka..i nie wiem co o tym myśleć. .pomożecie? ???


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 15, 2015 1:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
anitka.85 pisze:
Hej.jestem tu nowa...przeczytałam prawie cały wątek o waszych ziolach. .i... od 1.5 tyg pije juz ziolka.co prawda nie od początku cyklu ale zaczęłam od 20 dc.

Hej nowa :lol: witaj na forum. Straszny chaos w tym poście, więc cytuję całe fragmenty i postaram się do nich w miarę logicznie odnieść. I tu pierwszy zonk! dlaczego zaczęłaś pić ziółka dopiero od 20dc???? to jest totalnie niezgodne z wytycznymi odnośnie ich prawidłowego stosowania!
anitka.85 pisze:
Pije ziola o.klimuszko na zrosty.. chociaż nie wiem czy takowe mam...

:shock: czyli taki trochę strzał w ciemno? a jesteś po jakichkolwiek operacjach/ zabiegach w obrębie macicy? jeśli nie, to mieszanka zrostowa nie ma większego sensu. Już lepiej mogłaś wybrać mieszankę na wyregulowanie cyklu.
anitka.85 pisze:
Staramy się z mężem juz od roku i nic.najpierw okazało się ze mam rozyczkę…

Różyczkę sensu stricte, tzn. zachorowałaś na różyczkę? czy wyszły Tobie w badaniu krwi podwyższone przeciwciała na rubellę? Które przeciwciała były podwyższone- IgG czy IgM?
anitka.85 pisze:
za miesiąc okazało się ze mam prolaktyne 2 razy podwyzszona..dostałam dostinex i....jak to powiedział lekarz..po tym to od razu pani zajdzie w ciaze.

Przykro mi, dostinex nie jest cudownym lekiem na zajście w ciążę. Też go brałam- i nie zaszłam od razu w kolejnym cyklu. Cierpliwości.
anitka.85 pisze:
no cóż minęło już 4 mies od faktu zakończenia terapii i...d... .. raz tylko miesiąc temu miałam taką sytuację. Ze test wyszedł pozytywny miałam iść na bete żeby potwierdzić ale..spAnikowalam . Nie chciałam się nakrecac . Uznałam ze test się pomylił. Przecież to się zdarza.

Wszystko się zdarza w przyrodzie, ale pozytywnego testu nie kładłabym na karb omyłki losu. Szkoda, że nie poszłaś na betę, byłoby widać, czy ładnie przyrastała- jeśli np. byłabyś na pobraniu ze dwa razy- i jaki był jej poziom.
anitka.85 pisze:
I faktycznie za tydz nadeszła @ . Byłam zdziwiona bo temp.utrzymywała się przez 4 dni 37' .

Pardon, ale nie kapuję. Tempka 37 przed nadejściem @, tak? No cóż, nie zawsze przed @ tempka spada. Czasem @ nadciąga niespodziewanie. Raz tak miałam.
anitka.85 pisze:
No ale nic czasu nie cofnE .pije ziola i mam takie pytanie...w 4 dc nadal mam temp.37....36.98... jak na mnie jest raczej wysoka..i nie wiem co o tym myśleć. .pomożecie? ???

Nie pomogę :ysz: Nie wiem, jakie są Twoje tempkowe wykresy. Jak długo mierzysz tempkę? Jaka jest Twoja PTC? jaka jest standardowa tempka w fazie lutealnej i czy podlega ona wahaniom?

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob kwie 04, 2015 4:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
wyludnia nam się watek :(

:koko: Dziewczyny zdrowych wesołych Świąt Wielkiej Nocy, obfitości i łask Bożych dla Was i Waszych Rodzin :koko:

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt kwie 14, 2015 10:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
Melduję się po wywczasie za Wielką Wodą! było super, super, SUPER! wciąż nie mogę się przyzwyczaić do rzeczywistości, tym bardziej że już za miesiąc czeka mnie powrót do pracy :buu:
Synek był bardzo dzielny w trakcie całej, długiej podróży do i ze Stanów, ale szczerze mówiąc drugi raz tego mojego "wyczynu" bym nie powtórzyła. Umęczyłam się za wszystkie czasy. Dźwiganie dziesięciokilogramowego wielkoluda, plecaka, spacerówki, wchodzenie do stacji metra z wózkiem na plecach, omijanie dziur w chodnikach, ciągły stan gotowości i oczy dookoła głowy…ech, nie było lekko.

Co tam u Was kobietki, jak życie?

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 03, 2015 7:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Haloooooooooooooooooo, zagląda tu jeszcze kto? chcę pogadać :dada: :dada: :dada:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 04, 2015 1:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
hej :)

jadxwinku - ja tu bardzo rzadko zaglądam bo nikt nie pisze :( ale jestem, pisz co Ci na serduszku lezy :)

ajsi - dzielna jesteś z tym lotem! taka wyprawa fiu fiu :brv: Wrocilas już do pracy?

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 04, 2015 4:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Witaj Dora,dzięki że jesteś. Mnie długo tu nie było ale cichaczem czasem zaglądałam. Jak już kiedyś pisałam zaczęłam leczenie w klinice w Krakowie. I tak pokrótce:
Po paru miesiącach w grudniu miałam pierwszą inseminację (na niby pękającym pęcherzyku, który nie pękł jednak tylko się zapadł - brałam CLO i Ovitrelle), oczywiście niepowodzenie. potem przez zimę miałam przerwę.
23 marca druga insemka (leki takie same, dwa dorodne pęcherzyki które w efekcie zrobiły się monstrualnymi torbielami krwotocznymi).
Trzecią Inseminację miałam 25 kwietnia - w 14 dc ( Clo i dla odmiany Pregnyl 12 dc wieczorem). Tym razem uchodowałam trzy pęcherzyki 20, 20 i 19 mm, z czego dwa pękły ok. 2 godzin przed insemką jak gin stwierdził. Armie mąż miał niezłą - 207 milionów plemników, jak mój lekarz oświadczył pół Krakowa by tym obdzielił :shock: .

Dziś mam 23 dc, od 16 dc biorę 2 x dziennie luteinę dopochwowo. Od kilku dni (może 3) boli mnie brzuch, kłuje na dole, czasem mnie taki gorąc zalewa. Dziś zjadłam obiad i go zwróciłam. Nie da rady. Powiedzcie mi kiedy najwcześniej mogę zrobić Bete po Pregnylu. Bo moje objawy mogą być raczej urojeniami, za wcześnie przecież. Wariuje, nadzieje mam wielką . Nie chce o tym myśleć a myślę.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 04, 2015 8:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
jadźwinku - ja bym testowala 14 dni od IUI wcześniej nie ma sensu moim zdaniem.... trzymam kciuki za powodzenie bo ta armia rzeczywiście pokaźna :lol:

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 05, 2015 12:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Dzięki, tylko w sobotę nie mam jak zrobić badań, piątek to będzie 13 dzień po IUI wiec w poniedziałek idę się kłuć. Kciuki poproszę. Pozdrawiam. :papa:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 05, 2015 8:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
jadźwinku - 13 dzień po tez wykaże... a wydadzą ci w piątek wynik? zebys się nie martwila caly weekend tak to by nie było sensu...

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 05, 2015 4:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
tak, jeszcze tego samego dnia będę mieć ich podgląd na internecie- tak kolo południa.
Denerwuję się.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 06, 2015 8:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
jadźwinku, super, że jesteś! rozumiem te nerwy- oj, ile razy sama to przeżywałam…Co do pregnylu, to mi zawsze mówił gin, że może fałszować wynik bety nawet do 16-tego dnia po podaniu. Niemniej jednak kazał czekać minimum do 14-tego dnia po IUI i dopiero wtedy testować.
Jestem z Tobą, trzymaj się :!: Jeśli mogę mieć tylko maleńką prośbę- nie nakręcaj się kochana….Wiem, że to łatwo się mówi, ale pamiętam moje rozczarowania i ryki, gdy beta wychodziła ujemna…U mnie aż 5 insemek było nieudanych, udała się dopiero szósta i ostatnia w mojej "karierze" staraczki, tyle że jak zwykle- jak to ja- straciłam tę insemkową ciążę w 10tc.
Mam wielką nadzieję, że zobaczysz upragnione, dwie kreseczki na teście, ale mimo to jadźwinku nie nastawiaj się ani na tak, ani na nie. Uda się prędzej czy później, zobaczysz :!:

Dora wracam do pracy 11 maja i raczej średnio się z tego faktu cieszę :? dobrze mi w domu z Misiem, tyle że trwa to już trochę za długo i wydaje mi się, że obydwoje potrzebujemy odmiany. Mały chodzi już do żłobka na tydzień adaptacyjny i jestem bardzo szczęśliwa, bo super znosi codzienne rozstanie z mamą, nie płacze, bawi się z dziećmi, non stop śmieje do cioć i w ogóle jest przekochany. Żłobek pracuje w godzinach od 7.30 do 18.00, więc będę miała niezłą spinkę, żeby zdążyć na czas i odebrać malucha po skończeniu pracy. Zamierzam siedzieć w mojej jakże "przyjaznej" korpo maximium 8h i ani godziny dłużej :zł: Trudno, najwyżej mnie wywalą i tyle- dziecko jest najważniejsze.

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 06, 2015 10:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Witaj Ajsi, dziękuje za słowa otuchy, nie chce się nastawiać - ale trudno jest.
Chyba jednak pójdę na bete w poniedziałek,to będzie 30.dc ,i do poniedziałku mam luteine.

A propo, dostałam dopochwowa, nienawidzę tego i jak zawsze przy tego typu lekach coś mnie zaczyna piec (taką mam delikatną tą oną :lol: ) mimo, że dbam o higienę, sterylność podawania leku itp.
Jak myślicie mogę ją odstawić i zażywać normalną?(bo mam jeszcze gdzieś resztkę w opakowaniu) , to jest to samo?

Pozdrawiam, spijcie dobrze dobranoc.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 07, 2015 9:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 26, 2011 11:06 pm
Posty: 5041
Lokalizacja: mazowsze
Witajcie, pozwole się wtrącić.

Ja w obydwu ciążach brałam lutkę, w pierwszej tylko podjęzykowo, w drugiej łącznie 10 tabl mieszanie, dopochwowo i podjęzykowo. Podjęzykowa lepiej mi trzymałą progesteron, jak zamieniłam 2 podjęzykowe na dopochwowoe, pomimio tego że łączna ilość była taka sama, to progesteron spadał, może nie jakoś bardzo, ale spadał. Myślę, że samemu nie ma co kombinować, trzeba się poświęcić czasami niestety. Możesz ewentualnie zadzwonić do gina i zapytać.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 07, 2015 4:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Martynka,raczej nie zadzwonię bo mój gin nie odbiera sam telefonu tylko recepcjonistka, a i tak mi każe przyjechac na wizytę a ja do Krakowa mam ok 135 km w jedną stronę i urlopu nie dostanę w najbliższych dniach na pewno więc muszę jakoś przeżyć . Kupiłam maść clotrimazol i się maszczę, może coś pomoże.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 07, 2015 4:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
jadźwinku nie kombinuj :zł: pakuj sobie lutkę dowcipnie i ani mi się waż zmieniać ją na doustną. Gin wiedział, co robi, jak zapisywał taką, a nie inną lutkę.
Nota bene mam to samo, mimo że lutki nie biorę :oops: nie wiem, skąd się świństwo przypałętało, ale biorę od trzech dni macmiror w globulkach na noc i jest ciutkę lepiej.

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 07, 2015 4:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 05, 2011 8:53 pm
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Nowego Sącza
Wiem, wiem, nie będę kombinować, ale muszę coś aplikować bo mnie swędzi jak cholera. Tyle czasu miałam spokój i się coś przyplątało. Mam strasznie delikatne podwozie :oops:
Nie znacie jakiegoś dobrego leku, maści ( tylko nie globulki dopochwowe), żeby pomogło? Clotrimazol zawsze pomagał a tu 3 dzień i nic.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn maja 11, 2015 11:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 05, 2011 9:16 pm
Posty: 1852
jadźwinku - hop hop trzymam kciuki :ok:

_________________
Obrazek ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 959, 960, 961, 962, 963, 964  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies