Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

modlitwa o poczęcie dziecka
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=18&t=19760
Strona 1 z 433

Autor:  agunia66 [ śr wrz 26, 2007 8:46 am ]
Tytuł:  modlitwa o poczęcie dziecka

Witam mam propozycję dla kobiet, które starają się zajść w ciążę, a mają z tym problemy lub oczekiwane efekty wydłużają się w czasie. Na wielu stronkach można znaleść dużo porad jak sobie pomóc tabletkami, testami owulacyjnymi i różnymi metodami. Brak mi jednak spojrzenia na to wszystko z innej strony. Może znajdą się osoby, które zechcą modlić się za siebie na wzajem o konkretnej porze, konkretną modlitwą i intencji naszych przyszłych dzieci. Wierzę, że takie wsparcie pomoże wszystkim, któzy uważają, że to wszystko jest zaplanowane u góry. Osoby chętne niech poprostu zgłaszają się na tym forum, żebym wiedziała czy są wogóle jacyś chętni do modlitwy we wspólnej intencji. Poniżej przedstawiam modlitwę do św. Bernarda opiekuna matek z dziećmi i propozycję godziny to 22.00. Co Wy na to?
Modlitwa o łaskę:
Błogosławiona Trójco, ja Twoja córka, dzięki Ci składam za wszystkie łaski i przywileje, których udzieliłaś św. Gerardowi, zwłaszcza za te cnoty, którymi ozdobiłaś go na ziemi i za chwałę, jaką otaczasz go teraz w niebie. Zakończ Twoje dzieło, o Panie, aby Królestwo Twoje przyszło na ziemię. Przez zasługi tych, którzy są w jednosci z Jezusem i Maryją, udziel mi tej łaski, o którą Cię proszę (wymienić prośbę).
A Ty, św. Gerardzie, mój orędowniku, zawsze gotowy, aby pomagać tym, którzy uciekają się do Ciebie, módl się za mną. Stań przed tronem Bożego Miłosierdzia i nie odchodź stamtąd, dopóki nie zostaniesz wysłuchany. Tobie polecam tę ważną i pilną potrzebę (przedstawić prośbę). Weź łaskawie w twoje ręce moją sprawę i nie pozwól, aby ta modlitwa nie doznała skutków twojego orędownictwa. Amen

Autor:  Gogolina [ śr wrz 26, 2007 10:04 am ]
Tytuł: 

:P

Autor:  cari [ śr wrz 26, 2007 3:07 pm ]
Tytuł: 

:)
tak btw to patronem kobiet starajacych sie o dzieci jest swiety dominik wiec tez mozna sie do niego modlic o wstawiennictwo

Autor:  Pati1 [ czw wrz 27, 2007 11:19 pm ]
Tytuł: 

Tu jest temacik o pasku św. Dominika :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=19491 :)

I drugi temacik... Zawsze trzeba miec nadzieję :arrow: http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=19745 :)

Autor:  cari [ pt wrz 28, 2007 7:52 am ]
Tytuł: 

:)

Autor:  agunia66 [ pt wrz 28, 2007 8:36 am ]
Tytuł: 

Dzięki za info o pasku, nawet nie wiedziałam, że jest ktoś, kto wstawia się za takimi kobietami i modli w ich intencji. Myślę, że warto modlić się nie tylko za siebie, ale także za innych wiedząc co czują w takich sytuacjach. Trzymam kciuki za wszystkich i obiecuję się modlić.

Autor:  cari [ pt wrz 28, 2007 8:40 am ]
Tytuł: 

ja juz wyslalam maila do Siostr
bede sie modlic za nas wszystkie

Autor:  rosesmania [ pt wrz 28, 2007 10:16 am ]
Tytuł: 

a ja w mieście Ropczyce,w kościele błogosławieństwa rodzinnego..tam gdzie wszyscy mieszkańcy (i nie tylko) biorą ślub i modlą się o poczecie,zdrowie dzidzi itd. i że niby sie te prożby spełniają.. to ja i moj misio napisaliśmy trzymajac za jeden długopis karteczke do matki rodzicielki z prosba o poczecie, modlilismy się ,wrzucilismy troszke grosika do skarbonki i .................. dalej nie jestem w ciazy..Bóg mnie nie kocha :(

Autor:  cari [ pt wrz 28, 2007 10:20 am ]
Tytuł: 

rosesmania nawet tak nie mow Bog czeka po prostu na odpowiedni moment

Autor:  gosia1975 [ pt wrz 28, 2007 10:27 am ]
Tytuł: 

rosesmania!
Pan Bóg wysłuchuje i kocha :) wasza modlitwa na pewno do Niego dotarła! ale to nie jest złota rybka, która spełnia życzenia, wtedy kiedy my je składamy... nie można tak patrzeć na Boga! a gdzie jest miejsce na "wola twoja Panie"?
módlcie sie żarliwie i nie traćcie nadziei.

pomysł z modlitwą o wspólnej porze super. modlitwa wstawiennicza ma ogromną moc. przyłączam się, choc przyznaję, że zamierzam to robić włąsnymi słowami :wink:

Autor:  agunia66 [ sob wrz 29, 2007 5:42 pm ]
Tytuł: 

Ja też wysłałam dziś maila do sióstr, rosesmania nie załamuj się może to była próba czy się nie poddasz, będę się za Ciebie modlić jak i za pozostałą resztę wierzę, że w grupie można zdziałać więcej "Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich"(Mt 18, 20)

Autor:  cari [ sob wrz 29, 2007 5:45 pm ]
Tytuł: 

:)

Autor:  agunia66 [ pt paź 05, 2007 8:40 am ]
Tytuł: 

Hej,
Jak komuś wreszcie się uda to niech da znać, bo kiedyś przecież powinno się udać

Autor:  Jo21 [ śr paź 10, 2007 6:55 am ]
Tytuł: 

ja wysłałm list do sióstr 1 października, a wczoraj dostałam modlitwy i pasek :brv:

Autor:  gosia1975 [ śr paź 10, 2007 8:04 am ]
Tytuł: 

agunia! juz sie udało, zajrzyj na watek o pasku sw. Dominka :D

Autor:  agunia66 [ pt paź 12, 2007 7:05 pm ]
Tytuł: 

gosia, gratulacje!!!!! Jeśli dobrze zrozumiałam, modlę się za wszystkich, którzy chociaż w myślach dołączyli się do tej wspólnej modlitwy. Strasznie się cieszę, że wreszcie komuś się udało :D Poprostu super, to mi daje nadzieję, że należy wierzyć w cuda i cierpliwie czekać na swoją kolej!

Autor:  agunia66 [ pt paź 12, 2007 7:16 pm ]
Tytuł: 

Teraz weszłam na stronkę i chyba źle zrozumiałam:( Chodziło o to że komuś się już udało dzięki wierze i modlitwie, ale jeszcze nie Tobie?

Autor:  gosia1975 [ pt paź 12, 2007 9:08 pm ]
Tytuł: 

mnie nie i przede man jeszcze długa droga. zaczynamy z mężem badania......

Autor:  agunia66 [ pt paź 19, 2007 11:03 am ]
Tytuł: 

Powiedzcie mi jak to jest możliwe, skoro zjaść w ciążę można tylko w jednym dniu i to jeszcze przez kilka godzin!!! Tym sposobem można czekać całe wieki. Dziwne tylko, że kogo nie pytam to każdemu dało się za pierwszym razem. Każdy mówi no teraz to problem zajść w ciążę, ale wszystkim tym osobom udało się podobno od razu. Czy to tylko takie gadanie? Może wstydzą się przyznać. Njagorsze, że trzeba się tak długo starać, nie można się w tym czasie leczyć ani nic zażywać. Wszystko to jakieś pokręcone. Nie wierzę w nic tylko w cuda, bo patrząc na to wszystko i na te szanse z posiadaniem dziecka, to musi to bć cud innej możliwości nie ma:) Modlę się i modlę, ale czasem trudno to ogarnąć i żyć normalnie nie myśląc o tym, nie przejmować się!!! Kurcze nigdy nie przypuszczałabym, że tego doświadczę:( Wszyscy wokół myślą, że nie chcemy mieć dzieci i to bardziej boli!

Autor:  gosia1975 [ pt paź 19, 2007 11:33 am ]
Tytuł: 

agunia! w moim mniemaniu poczecie to rzeczywiście cud!!!!!!!! ale w tym cudzie mozna i trzeba Bogu pomóc. nam tez sie udało za pierwszym razem, a potem znowu i znowu... pomogła mi w tym obserwacja i znajomosc swojego ciała. potem niestety nie było juz tak różowo i dwoje dzieci straciłam.
byc moze niektorzy rzeczywiscie nie potrafia sie przyznac, ze sie mocno i dlugo starali... niektorym w ogóle nie potrzebny jest wysiłek, bo o poczeciu wcale nie myslą a zachodzą. to moze byc kwestia psychiki. są tez osoby które bardzo tego pragną a nie udaje się im. byc moze sa jakies przeszkody medyczne, a byc moze taki jest Bozy plan...
znam uwagi wszystkich zyczliwych. niedawno b. religijna kobieta, znajoma mojej mamy patrzac na mojego małego synka, powiedziała - pora na następnego aniołka. łzy do oczu mi sie cisnęły!!! bo własnie straciłam kolejne dziecko. chciałam jej powiedziec, zeby jakos rozładowac na niej swoja złość , ze o aniołka włąsnie sie postaralismy... ale przez usta mi nic nie przeszlo.
my kobiety, ktore staramy sie o dziecko jestesmy na punkcie tych uwag b. wrazliwe, zwłąszczca, jesli jak piszesz otoczenie mysli, ze nie chce sie dziecka. no coz nie mozna kultury osobistej nauczyc wszystkich. słowa bardzo ranią, bo dotykają tego co dla nas w tej chwili najwazniejsze. mimo wszytko wydaje mi sie , ze coraz wiecej osob ma takie problemy i jakies wieksze zrozumieni e w narodzie panuje niz dawniej :wink:
głowa do góry agunia, modlitwa na pewno zostanie wysłuchana - proscie a bedzie wam dane. a prosba jest słuszna. tylko moze czas i miejsce nie te... Bóg zdecyduje kiedy obdarzyc nas malenstwem. a my bedziemy wtedy na to gotowe :D

Strona 1 z 433 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/