|
witam
3 tyg temu byłam u lekarza, dostałam duomox jeden z najsłabszych, gripp hell i angin hell. lekarz mówił ze to grypa i początek anginy. dusiłam się kaszlem, aż składało mnie w pół. lekarz stwierdził ze oskrzela/płuca czyste. jednak nadal kaszel mnie męczył. gdybym nie byla w ciąży, w ogole bym nie poszla do lekarza ponownie. jednak dla świętego spokoju poszłam i mój rodzinny (inny niz poprzedni bo go nie bylo) stwierdzil ze mam zastarzałe zapalenie oskrzeli i nie ma mi na chwile obecną już co podać za bardzo. wziął książkę, poczytal i zapisał isoprinosine (oprocz tego neplit do wdechu i acc). spytalam gina czy mogę to brac - kazał. jeśli nie zejdzie mi to może się to gorzej skończyć no i poza tym nie ma odpowiedniego już leku na chwilę obecną. jednak czytając ulotkę, pytając panią mgr w aptece i czytając info w necie - raczej tego leku nie nalezy brać. jestem przerażona, martwię się czy w sumie już dobrze robię czy to biorę.
brała któraś?
_________________

|