tissaya pisze:
hmm bolał mnie tak jakby jajnik( tak to czulam) i plecy z boku, plus doszla goraczka i potem jadlowstret - po tym zglosilam sie do szpitala.
ale jesli nie masz az tak ciezkich objawow to i tak nawracajace zapalenie pecherza trzeba leczyc albo brac furagine regularnie, nawet jak nie boli.
potem niestety im bedziesz starsza, tym bardziej bedziesz narazona na te dolegliwosci niestety:/
uff, aż takich dolegliwości nie mam. Biorę furagin i urosept. Przechodzi. Nie bolały mnie jajniki ani nic z przodu. Tylko plecy na wysokości lędzwi - nerek. trochę tak a trochę tak. Ale myślę że to akurat mogło być przewianie, bo w pracy siedzę przy oknie i mamy otwarte drzwi a któregoś dnia wiało i czułam jak mnie przewiało.
Ale do tego doszło do ciągłe parcie na pęcherz moczowy stad myśl o przeziębieniu pęcherza.
na szczęście już przechodzi. Dziś mam wizytę u urologa więc zobaczymy. A plecy posmarowałam ketonalem i przeszło.

No może jeszcze odrobinkę boli, ale prawie w ogole.