|
jestem na poczatku czwartego miesiaca. Na samym poczatku czesto pobolewal mnie brzuch -napady ukłuć, jakby kolka, ale trwalo to chwile. Potem już brzuch bolal coraz rzadziej. Aż do dzisiaj w nocy. Brzuch (cały) bolał całą noc. Tak jak bym miała "poskręcane kiszki" -czasem tak boli jak sie jest bardzo glodnym (ale ja nie bylam). Do samego rana mi przeszlo. Martwie sie -czy taki nagly dlugi bol moze oznaczac cos zlego??? (Martwie sie tym bardziej ze do tej pory nigdy nie trwalo to tak dlugo) Czy powinnam sie zgłosić do szpitala?
|