Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Przepuklina pępkowa
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=12&t=63
Strona 1 z 3

Autor:  Gość [ pn maja 16, 2005 4:00 pm ]
Tytuł:  Przepuklina pępkowa

Moja 12-miesięczna córeczka od 6 miesiąca życia ma przepuklinę pępkową. Chirurg zalecił zaklejanie przepukliny plastrem. Ale niestety, od plastra natychmiast robią się odparzenia, a potem rany. Chirurg poinformował mnie, że wobec tego dziecko powinno mieć operację, ale ja chciałabym tego za wszelką cenę uniknąć. Czy mogą być jakieś komplikacje, jeśli nie zdecyduję się na zabieg?

Autor:  Anna [ pn maja 16, 2005 4:10 pm ]
Tytuł: 

Zabieg usunięcia przepukliny pępkowej przeprowadza się ze względów kosmetycznych. Nie jest to jakaś ciężka choroba, która ma poważne konsekwencje dla zdrowia. Komplikacje mogą pojawić się dopiero w dorosłym życiu, gdy córka zajdzie w ciążę i jej brzuch będzie się powiększał. Z listu wynika, że bardzo obawia się Pani ewentualnego zabiegu. Niepotrzebnie. Naprawdę nie jest to żadna groźna operacja. Wymaga bardzo krótkiego pobytu w szpitalu, u nas na przykład dziecko przyjmuje się na oddział rano, a wypisuje po południu. W innych szpitalach może to trwać nieco dłużej, ale też najwyżej 2, 3 dni.
Zabieg dobrze zrobić, gdy dziecko jest w wieku przedszkolnym. W tym czasie wzrasta zainteresowanie ciałem własnym i rówieśników, a przepuklina nie zawsze wygląda estetycznie, szkoda więc narażać dziecko na jakieś drwiny ze strony innych dzieci.
Zaklejanie przepukliny pępkowej plastrem tak naprawdę nie przynosi spodziewanych efektów.

Autor:  ingaz34 [ wt lut 27, 2007 9:45 pm ]
Tytuł: 

Moja córka ma prawie 11 miesięcy. Mniej więcej 1,5 miesiąca temu zauważyłam u niej przepuklinę pępkową. Byłyśmy u chirurga, który NIE zalecił zaklejania przepukliny plastrem, ponieważ nie powoduje to wchłonięcia się przepukliny, a jedynie, co najwyżej, odparzenia. Stwierdził również, że jest szansa na to, aby przepuklina wchłonęła się samoistnie, może to nastąpić do ukończenia przez dziecko 3 lat, dlatego w chwili obecnej nie zalecił zabiegu chirurgicznego, a jedynie kontrolę w okolicach 3-cich urodzin dziecka. Więc czekamy cierpliwie, może się wchłonie? Jeśli nie, konieczny będzie zabieg chirurgiczny. Czy ktoś może ma już tego typu doświadczenia? Czy faktycznie jest to bardziej "zabieg" niż operacja?

Autor:  dagi [ czw mar 01, 2007 8:41 pm ]
Tytuł: 

u mojej córeczki jak miła miesiąc lekarz stwierdził przepukline, tez NIE zalecił zaklejac plasterem a czekac az sama sie wchłonie a jak nie to zabiek w wieku przedszkolnym 4-5 lat.
Moja niunia ma juz 4- miesiące i pzrepuklina wchłoneła sie jak skączyła 3 :D

Autor:  ingaz34 [ czw mar 01, 2007 9:43 pm ]
Tytuł: 

Dagi, zazdroszczę.... Generalnie chirurg powiedział mi, że im wcześniej pojawia się przepuklina, tym większe szanse, że się wchłonie..... Tymczasem moja córcia ma już 11 miesięcy, a przepuklina nadal jest.... Nic to, nie tracę wciąż nadziei, że się wchłonie, a jak nie, to zabieg... Trudno.

Autor:  sawa [ wt mar 13, 2007 12:34 pm ]
Tytuł: 

Odświeżam temat. Czy ktoś przeżył ten zabieg usunięcia przepukliny pępkowej? Moja córeczka ma 7 tygodni i ma ją od jakiś 3 tygodni. Lekarz kazał czekać i nic nie robić na razie, bo może sama zniknie. Ale jeśli nie to będzie zabieg - co to właściwie jest? Jak goi się miejsce po zabiegu? Jak to wszystko wygląda? Proszę was, napiszcie mi jeśli któraś z was miała takie problemy. Pozdrawiam...

Autor:  Agness21 [ czw mar 15, 2007 12:22 am ]
Tytuł: 

Mój Filipek od 3-ciego tygodnia również ma przepuklinę pępkową. W tej chwili ma 5 tyg. i 4 dni. Lekarka nie kazała zaklejać pępuszka niczym W ŻADNYM WYPADKU gdyż przepuklina może zejść do pachwin. A zabieg usunięcia tego polega ( tak słyszałam) na ściągnięciu zawartości strzykawką i igłą.

Autor:  Numerowa [ śr cze 06, 2007 9:05 pm ]
Tytuł: 

Mój synek od 3 miesiąca miał plastrowaną przepuklinę pępkową.Była ona ogromna (około 2 cm średnicy i tyle samo wysokości). W tym samym czasie zauważyłam u niego także przepuklinę mosznową na która miał mieć robiony zabieg. Przed zabiegiem odkleiłam plaster i więcej nie naklejałam go i na szczęście przepuklina pępkowa wchłonęła się.
Po przeczytaniu waszych postów jestem w szoku, przez długi czas meczyłam synka plastrami a możliwe,że niepotrzebnie :( .

Autor:  sawa [ sob cze 09, 2007 3:17 pm ]
Tytuł: 

Uprzejmie donoszę, że przepulkina u mojej cóeczki zniknęła miesiąc po tym jak się pojawiła. BEZ ZAKLEJANIA plastrem. Czyli że jednak to prawda, że w większości przypadków znika sama.

Autor:  Serenity [ wt cze 26, 2007 11:44 am ]
Tytuł: 

Kacperkowi jakies 3tygodnie temu pojawila sie przepuklina pepkowa,wystarzylo,ze pare godzin plakal,bo mial kolke i juz sie zrobila.U mnie pediatra zalecil zakleic plasterkiem,ale po 1:nie umialam tego zrobic,po 2:zaraz mial czerwona skorke,po 3:z tego co czytam powinna sie sama wchlonac.
Slyszalam,ze jak dziecko jest marudne i placzliwe to jest z tym wiekszy problem i moze sie przepuklina powiekszac.
Mam wizyte u chirurga,ciekawe czego sie dowiem.

Autor:  gosia1975 [ wt cze 26, 2007 3:07 pm ]
Tytuł: 

moja tesciowa bandażowała swoja coreczka wkładając jej guzik do pepka. twierdzi, ze pomoglo, choc sposób rodem z ksiag magicznych i zabobonnych. natomiast coreczka siostry tez miała taka przypadłość. siostra zgodnie z zaleceniami lekarzy nie robiła z nia po prostu nic i sama sie wchlonela jak mala zaczela rosnac.
moim zdaniem na zabieg operacyjny w tym przypadku jest zawsze jeszcze czas...

Autor:  beybe [ sob lip 21, 2007 9:01 pm ]
Tytuł: 

Ostatnio, będąc na oddziale chirurgii dziecięcej przyjęto dziecko z przepukliną pępkową i lekarz wcisnął pępek jakoś do środka :roll: Nie wiem jak... ale słyszałam,że tylko niektórzy lekarze tak robią...


Obrazek

ObrazekObrazek

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Autor:  Terry [ pn sie 06, 2007 2:20 pm ]
Tytuł: 

Moj synek mial przepukline pepkowa, pojawila sie po kilku dniach intensywnego placzu z powodu kolki. Pediatra kazala nam zakleic specjalnym plastrem, jednak po kilku dniach syn dostal odparzenia! Bardzo sie zdenerwowalam i postanowilam zasiegnac porady innego lekarza. Trafilam na mloda pania pediatre, ktora sama ma dzieciatko w wieku mojego Mikolaja. I wlasnie ona mi pokazala jak wciska sie przepuklinke do srodka. Bardzo prosto bo palcem dziecku krzywdy sie nie zrobi (robi sie to leciutko!!) a przepuklina sama weszla do srodka i tu swoja role odegral slynny babciny GUZIK!! Guzik sam w sobie nie likfiduje przepukliny! Sluzy do tego zeby go przylozyc do pepka po wlozeniu przpukliny do srodka i po zebraniu malej faldki (ma przytrzymac przepukline w srodku...), po czym ja przykleilam guzik lekkim plasterkiem, ktory nie odparza, ale mozna tez badazowac. Po przepuklinie nie ma sladu choc nie zaklejalam pepka codziennie. Niewiem jak to jest przy bardzo duzej przepuklinie. Przytoczylam tylko przyklad mojego syna. Powodzenia!!

Autor:  Serenity [ pn sie 06, 2007 7:30 pm ]
Tytuł: 

A ja wciskałam pępek Maluszka w taką małą fałdkę skóry i przyklejałam zwykłym plasterkiem z opatrunkiem i przepuklinka się wchłonęła :$%^:

Autor:  Terry [ wt sie 07, 2007 8:08 am ]
Tytuł: 

Serenity dokladnie tak samo robilam tylko z guzikiem ktory dodatkowo przytrzymal faldke. :lol: :lol: :lol: A o guziku to pani pediatra mi powiedziala ja tylko slyszalam od mamy ze cos sie z guzikiem robi. :D :wink:

Autor:  Serenity [ wt sie 07, 2007 12:56 pm ]
Tytuł: 

Terry-a czemu nie udzielasz się na Majówkach?Zapraszamy serdecznie :wink:

Autor:  Terry [ pt sie 10, 2007 8:38 pm ]
Tytuł: 

Serenity pisze:
Terry-a czemu nie udzielasz się na Majówkach?Zapraszamy serdecznie :wink:


A tesknicie za mna?? hihi... Jakos skacze z tematu na temat i czasem cos napisze... a nie udzielam sie na majowkach z prostego powodu: nie daje rady nadrabiac wiec glupio mi bez sensu cos napisac.. Ale dzieki juz tam zagladam. Buzka

Autor:  aneta8702 [ czw cze 26, 2008 6:08 pm ]
Tytuł: 

Witam jestem po raz pierwszy na tym watku, mam podobna sytuacje, moja coreczka ma 6 tygodni i ma przepukline pepkowa, pediatra kazala uzyc plastru przepuklinowego, ale czytalam wasze opinie o nich i jestescie przeciw nim, jak moge poradzic w tej sytuacji?
Pozdrawiam

Autor:  Niaminia [ pt cze 27, 2008 6:31 am ]
Tytuł: 

u nas chirurg zaklejał

Autor:  aneta8702 [ pt cze 27, 2008 4:24 pm ]
Tytuł: 

mirkornik mialas skierowanie do chirurga czy sama poszlas, Ja wczoraj mojej zakleilam ale sprawdzam czy nie ma zaczerwionego i jak narazie jest dobrze

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/