Dzisiaj jest śr gru 19, 2018 6:18 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 392 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 20  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt kwie 22, 2008 8:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
Witam kochane użytkowniczki. Otweram zupełnie nowy i świerzutki wątek o śnie naszych dzieci, o problmach znim itp....tutaj prosze kontunuować pozamykane stare wątki, o których pisałam w ogłoszeniu pt SEN http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=28946

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 8:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
to ja pierwsza .. ja ja ja!!!!!!!!!!!!!
walcze z moim malym potforkiem zeby spal w lozeczku.. zasypianie jako tako.. poklepie po tyleczku i zasnie.. ale budzi sie czesto... a w nocy jak sie obudzi to juz taka histeria ze tylko spi przy piersi..
i co??????
pomocy :D!

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 8:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
Moim zdaniem musisz byc konsekwentna i odkładać go do łóżeczka. Domaga sie spania przy piersi bo tak jest przyzwyczajony.
Pamietam jak moja Pati była chora i kilka nocy spała z nami. Pozniej jak juz była zdrowa to i tak sie budziła bo chciała do nas do łóżka. dwie noce popłakała, nie bralismy jej i jest luzik....

Jak nakarmsz dzieciątko to połóż go spowrotem w łożeczku..., jak uzywa smoka to daj mu go. Zapewne bedzie płakał ze musi spac sam, lub ze smoczkiem zamiast z cycuszkiem ;) ale nie daj sie, bądz dzielna...dziecko zrozumie w koncu ze ty tu rządzisz ;) a jak go wezmiesz do łóżka, złamiesz się to dziecko juz bedzie wiedziało ze wygrało i następnym razem bedzie jeszce, jeszce gorzej....

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 9:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
dagi pisze:
Moim zdaniem musisz byc konsekwentna i odkładać go do łóżeczka. Domaga sie spania przy piersi bo tak jest przyzwyczajony.
Pamietam jak moja Pati była chora i kilka nocy spała z nami. Pozniej jak juz była zdrowa to i tak sie budziła bo chciała do nas do łóżka. dwie noce popłakała, nie bralismy jej i jest luzik....

Jak nakarmsz dzieciątko to połóż go spowrotem w łożeczku..., jak uzywa smoka to daj mu go. Zapewne bedzie płakał ze musi spac sam, lub ze smoczkiem zamiast z cycuszkiem ;) ale nie daj sie, bądz dzielna...dziecko zrozumie w koncu ze ty tu rządzisz ;) a jak go wezmiesz do łóżka, złamiesz się to dziecko juz bedzie wiedziało ze wygrało i następnym razem bedzie jeszce, jeszce gorzej....


noo wlasnie tak sie staram ale on tak wrzeszczy ze budzi nawet moich rodzicow.. dzis mama moja przybiegla co sie dzieje.. staram sie jakos to przetrwac.. 2 noce za nami..

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 9:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
moja tesciowa tez przybiegała ;)
dasz rade, trzymam kciuki, teraz najgorsze co mozesz zrobic to wziąśc małego do łóżka...uwierz mi!

ja swoją Patke uczyłam samodzielnego usypiania w wielku 8 mc. a czym pozniej tym gorzej. do 8 miesiaca była bujana, noszona, worzona w wózeczku....Nauczyła sie...było duzo płaczu, oj duzo ale po tygodniu moje dzieciątko zasypiało samo i tak jest do tej pory :)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 9:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
dagi pisze:
moja tesciowa tez przybiegała ;)
dasz rade, trzymam kciuki, teraz najgorsze co mozesz zrobic to wziąśc małego do łóżka...uwierz mi!

ja swoją Patke uczyłam samodzielnego usypiania w wielku 8 mc. a czym pozniej tym gorzej. do 8 miesiaca była bujana, noszona, worzona w wózeczku....Nauczyła sie...było duzo płaczu, oj duzo ale po tygodniu moje dzieciątko zasypiało samo i tak jest do tej pory :)


czasem mysle czy on nie jest za maly.. czy nie za duzo jak na takiego malego czlowieka.. bo u nas wiecznie lekarze, rehabilitacja..
no tak.. ja znow go tlumacze...
zobaczymy jak dzis..
dziwne tylko
ze wieczorem zasnie w lozeczku a w nocy jak pocyca to juz nie chce..
bede sie starac go nauczyc ale co z tego wyjdzie..

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 9:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
bo mu dobrze przy cycuszku.
Ja też małą tłumaczyłam, ze jest za mała, że jeszcze nie rozumie itd...
Nawet teraz jak sie w nocy przebudzi..to tylko ide daje jej smoka i wychodze, ale nie lece odrazu jak zaczyna płakać...bo często jest tak, że płacze przez sen i moje jakie kolwiek interwencje są niepotrzebne. Popłacze i uśnie...a jak nie to daje jej smoka i wychodze z pokoju....mała usypia po chwili lub dłużesz chwili;) Jezeli płacze długo to ide do niej do pokoju i siedze przy niej, ale nie wyjmuje jej z łóżeczka(mimo, że Pati chce) dziecko musi wiedzieć gdzie jego miejsce...;) A jak wezmiesz dzieckod o siebie, to następnej nocy na 100% będzie sie o to domagalo a tu już nie pojdzie tak łatwo....;)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
dagi pisze:
bo mu dobrze przy cycuszku.
Ja też małą tłumaczyłam, ze jest za mała, że jeszcze nie rozumie itd...
Nawet teraz jak sie w nocy przebudzi..to tylko ide daje jej smoka i wychodze, ale nie lece odrazu jak zaczyna płakać...bo często jest tak, że płacze przez sen i moje jakie kolwiek interwencje są niepotrzebne. Popłacze i uśnie...a jak nie to daje jej smoka i wychodze z pokoju....mała usypia po chwili lub dłużesz chwili;) Jezeli płacze długo to ide do niej do pokoju i siedze przy niej, ale nie wyjmuje jej z łóżeczka(mimo, że Pati chce) dziecko musi wiedzieć gdzie jego miejsce...;) A jak wezmiesz dzieckod o siebie, to następnej nocy na 100% będzie sie o to domagalo a tu już nie pojdzie tak łatwo....;)


no coz.. to do dziela :D

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 22, 2008 10:01 pm 

Rejestracja: pn mar 24, 2008 7:06 pm
Posty: 1359
dagi pisze:
Moim zdaniem musisz byc konsekwentna i odkładać go do łóżeczka. Domaga sie spania przy piersi bo tak jest przyzwyczajony.
Pamietam jak moja Pati była chora i kilka nocy spała z nami. Pozniej jak juz była zdrowa to i tak sie budziła bo chciała do nas do łóżka. dwie noce popłakała, nie bralismy jej i jest luzik....

Jak nakarmsz dzieciątko to połóż go spowrotem w łożeczku..., jak uzywa smoka to daj mu go. Zapewne bedzie płakał ze musi spac sam, lub ze smoczkiem zamiast z cycuszkiem ;) ale nie daj sie, bądz dzielna...dziecko zrozumie w koncu ze ty tu rządzisz ;) a jak go wezmiesz do łóżka, złamiesz się to dziecko juz bedzie wiedziało ze wygrało i następnym razem bedzie jeszce, jeszce gorzej....


Popieram, najważniejsza jest konsekwencja. Ja nauczyłam moją ARletkę zasypiać w łóżeczku samodzielnie już jak miała 3 miesiące. Uczyłam ją rytuału: kąpiel, cycuś, butla (bo musiałam dokarmiać), włąona lampka nocna i do łóżeczka. Na początku płakała. Zaglądałam do niej co jakiś czas, głaskałam po główce i ponownie wychodziłam. Gdy czasami mocno się rozpłakała brałąm na chwilę na ręce aż się uspokoiła i znów odkłądałam do łóżeczka. Potem zasypiała już bez problemu sama.
Ale któregoś pięknego dnia po szczepionce gdy gprączkowała było nam jej tak szkoda, że kilka nocy z rzędu lulaliśmy jąna rękach i zabieraliśmy do swojego łóżka. No i potem był problem. Bez lulania nie było spania. Aż wkońcu się wkurzyłam, zawzięłam i naukę rozpoczęłyśmy od nowa. Było strasznie trudno, ow iele gorzej niż za 1 razem. Ale się udało. Teraz mała zasypia sama i w dzień i wieczorkiem. Ale najważniejsze są : konsekwencja i cierpliwość.

Życzę powodzenia!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 8:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 08, 2007 11:56 am
Posty: 1337
Lokalizacja: Bukareszt
Talka, a w dzien jak zasypia też w łóżeczku? Bo mój tak, spanie tylko w łóżeczku i zawsze ten sam rytuał: jedzenie, zabawa, spanie. Jak zaczyna ziewac i mazać sie wędruje do łóżeczka. Pierwsze dni były koszmarem bo wył niemiłosiernie i zasypial pewnie ze zneczenia ale teraz jest zupełnie inaczej.
Sam zasypia bez żadnych komedii. Czasami trzeba go po pleckach poklepac i "sz...sz...sz...." pogawędzić ;)
Nie wiem czy to ważne ale może nie karm dziecka na leżąco w nocy tylko na rękach w pozycji półleżącej. Bo ja też bym sie wkurzała jakby mnie ktos w półśnie przenosił i tarmosił. Jak widze, ze mój synek w nocy przysypia przy cycu budze go by skonczył jedzenie.

Najważniejsza jest konsekwencja i nic wiecej.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 11:49 am 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 8:58 am
Posty: 2
Lokalizacja: Gdańsk
A ja mam sluchajcie problem z moja 3 miesieczna corcia, bo nie wiem jaik nauczyc ja spac o odpowiednich porach w ciagu dnia. Ona zasypia o różnych porach i to najczesciej wtedy, kiedy jest najladniejsza pogoda i kiedy moglabym z nia isc na spacer. Powiedzcie mi ile spią wasze dzieci w podobnym wieku i czy jest jakis sposób, żeby ja tego nauczyc??
Dotychczas spała mniej wiecej co trzy godzinki, w tym rano jak wstala o 6, to potem za godzinke znowu zasypiala, a teraz wszystko odwrocilo sie do gory nogami i jak chce ja polozyc spac, bo zawsze o tej porze spala, to ona placze, wiec nie wiem czy nie potrzebuje juz tyle snu, czy ja sama mam ja tego nauczyc??
Jak widzicie jestem kompletnie zdezorientowana ;-(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 5:13 pm 

Rejestracja: pn mar 24, 2008 7:06 pm
Posty: 1359
katia.mama ja uważam, że powinnaś pozwolić córeczce samej uregulować sobie drzemki. Nie rób nic na siłę, bo będzie marudna, płaczliwa itd. A jeśli chce spać, gdy jest ładna pogoda, to przecież możesz pójść z nią na spacer i pozwolić żeby spała w wózku. Ja nie powiem ci, ile moja spała jak miała 3 miesiące bo po prostu nie pamiętam.
Twoja mała rośnie, zmieniają się je potrzeby snu i może właśnie musi sobie to trochę poprzesuwać. Obserwuj ją i to ty dostosuj się do niej. Jej organizm najlepiej ci podpowie ile potrzebuje drzemek. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 6:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 08, 2007 11:56 am
Posty: 1337
Lokalizacja: Bukareszt
U mojego dzieciaczka samo sie uregulowalo.
Pobudka koło 6 rano, poźniej półgodzinna drzemka od 8.30 do 9.
Jest aktywny 1,5h, zaczyna ziewac i mazac sie wiec klade go spac.
Budzi sie koło 12-12.30 idziemy na spacer, który przeważnie cały przesypia. Wracamy koło 14, jest aktywny do 15, i znowu drzemka w lóżeczki do 16-16.30. Bawimy sie do 18.30 i zaczynamy kapiel, masowanie. Od 19.30 przeważnie już śpi. Budzi sie koło 3 w nocy na jedzonko no i pobudka o 6.
Tak to wygląda u mojego bąbla.
Ale dopiero od niedawna jest taki uregulowany, może dlatego ze większą uwagę zwracam na jego sygnały o zmęczeniu (ziewanie, tarcie oczek, osłupienie) wtedy nie czekam aż zacznie wyc tylko go kłade spac. Nic na siłe.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 7:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
katia.mama nie reguluj dzieciaczka na siłę!! samo się urguluje!!
mój synuś śpi bardzo dużo (ma to po mamie :) );
jak tylko zauważe, że ziewa bądź trze oczka to kłade go do łózeczka zamin zacznie marudzić, daję smoka i wychodze w pokoju; za kilka minut zaglądam i mały już smacznie śpi :)
i prawda jest taka, że nie śpi on o stałych porach, ale są to różnice rzędu 30 minut - godzina; obecnie ma on 4 drzemki w ciągu dnia, ale wiadomo, że im dziecko starsze tym będzie miej spało!! też pewnie te pory będą mu się zmieniać, bo bedzie się powoli przestawiał na trzy drzemki (czasami mu się zdarza ominąć wieczorną drzemkę), potem na dwie ..... nic na siłę! dziecko najlepiej wie ile czego potrzebuje i nawet nejlepsze poradniki tu nie pomogą, bo każde dziecko jest inne - mój dużo śpi, a mojej koleżanki o miesiąc starszy w ciągu dnia prawie wogóle nie spi!!
najwazniejsze dla dziecka jest poczucie bezpieczeństwa, które dają mu między innymi codzienne rytuały o stałych porach i o stałej kolejności; wtedy maluszek się dostosuje do planu dnia; ja na przykład jeżeli mateuszek jak był maluśki spał a było pora jedzenia to go budziłam i teraz nie ma mowy żeby przespał pore jedzenia; śpi różnie i niererularnie, ale jak amku to oczy ma jak złotówki :D
aha na no i po mleczku o 11:30 pakuję go do wózka i na spacer, który cały przesypia :)
a wieczorkiem - kąpiel, butla, buziak i spanie :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 9:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
katia.mama nie widze problemu z pojsciem na spacer i ze spaniem ... niech spi na spacerku. Ja też Ci nie powiem jak spała moja Pati w tym wieku bo też nie pamietam. Nie ma co dziecka na spiłe "ustawiać"....samo sobie ureguluje czas spania i czas czuwania :)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 27, 2008 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 30, 2007 7:55 pm
Posty: 144
hm przedstawie ci moją sytuację która jest niemalże podobna

mój smyk ma 7,5 miesiąca

nasze noce wyglądają podobnie, cycuszek kilkakrotnie w nocy, ale przeczytałam zawczasu książkę "język niemowląt" i "język dwulatka" i nie bałam się wychowywać go w ten sposób. Słuchaj wszystko zależy jak chcesz wychowywać niuńkę. Jeśli z pomocą rodziców czy teściów, czyli będziesz słuchać i lecieć z każda maleńką sprawą do nich a nie bedziesz słuchała swojej intuicji matczynej to bedziesz popadać w panike i błędy. Ja nauczyłam się jednego wysłuchać każdą stronę, poczytać dowiedziec się samej i wtedy sama zadecydować, czasem lepiej też nie słuchać męża. Jeśli ma inne zdanie patrząc na to, że powiedziała tak a nie inaczej jego mama czyli twoja ukochana teściowa:)he pisze tak bo ja mam dokuczliwa tesciową.

Mój maluszek od narodzin przy cycu na dobe do 3miesiacy, pozniej zaczelo sie to regulować ale i tez czasem mieszać. Od 6 mies. karmie go co 2-3godz. chyba ze pic to co godzine. Z butelki niechce pic, smoka nielubi. Daje mu papki wazywne:)i zoltko z zupkami. Zadnej chemi. Malenstwo moje przy zabkowaniu co godzine wstawalo w nocy cala noc, 3 noce takie byly ale to chyba normalne przy ząbkowaniu. Ale za każdym razem cyc. Chociaż nauczyłam się według tej książki wziąść na rece przytulic i odlozyc i niema cyca tak czesto:)Polecam ci ta ksiazke znalazlam ksiegarnie w ktorej kosztuje 9.90 kdc.pl bo tak to kolo 35 zł. Kazda mam uwazam powinna ja przeczytac. Moj smyk uwielbia cycusia i moglby spac z nim caly czas, ale niema. Uczylam od poczatku i do tej pory nakarmie o odkladam jak nie łyka już to go pobudzam do łykania , jedzenia, jak już niema sily tylko spi to odkladam. Nie ma zmiluj kochaniutka:)To nasze 1 malenstwo ale mamy duzo znajomych ktorzy do tej pory usypiaja7 miesiecznego synka w wozku telepiac go doslownie w tym wozku. Inaczej nie zasnie, a tatus spi w 2 pokoju bo zona z dzieckiem w 1 lozeczku, bo on musi sie wysypiac do pracy. Zreszta czytalam tu kiedys na forum, ze kobieta miala meza ktory narzekal iz niekochali sie 4 lata, bo syn znimi spal a jak go odkladali do swojego lozeczka to w wieku 5 lat siusial a u nich nie. Wiec wyobraz sobie co bedzie pozniej.
Polecam ci ksiazki te 2, ja przeczytalam, odnalazlam w sobie to coś,:)intuicję matczyną, przestałam sluchac matek ktore wychowywaly dzieci 25 lat temu w calkowicie innych warunkach.
Karm i odkladaj nawet jakbys miala robic to z 30razy. Bedziesz miala spokoj. Uwierz mi ja uczyłam się na błedach tesciowej, własnej mamy i lekarzy. Okladaj:)zawsze nawet jak jest chore. Poprostu ty sie nameczysz ruszajc wiecej koloniego.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 10:07 am 

Rejestracja: czw paź 04, 2007 12:11 pm
Posty: 2947
Ja mam problem z moja kruszynka, poniewaz w ciagu dnia za cholercie nie chce usnac w domu :/ jedynie co na nia dziala to swieze powietrze... wiec zawsze musze ja wystawiac chociaz na taras w wozku... Czy to jest normalne ze moja 4 tygodniowa coreczka nie chce spac w domu ?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 10:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 01, 2007 9:18 am
Posty: 599
zyrafffkaa, z moją mała jest to samo. W domu zaśnie an najwyżej pół godzinki. Potem się budzi i zwykle marudzi. Dopiero zasypia na polku. Tak ma od jakiegos miesiąca. I juz tak sie do tego przyzwyczaiła, że jak zakładam jej czapeczkę to czasem już zasypia.
Za to na noc zasypia pięknie. To już ma miano rytuału. Po kąpieli ją karmie, odbijam, zasypia i odkładam ja do łóżeczka, potem za pół godziny się budzi, dostaje drugiego cycusia i znów zasypia, odbijam ją i zwykle wtedy nie zasypia, ale wkładam ją do łóżeczka i tam leży aż nie zacznie płakać, czasem sama zasypia. A jak płacze to biorę ją na ręce, utulę jak się uspokoi to odkładam ją do łóżeczka potam siedzę z nią głaszczę po głowie i zasypia. Wcześniej musiałam ją kilka razy utulać, teraz coraz rzadziej. I samo zasypianie trwa coraz krócej. konsekwentnie i cierpliwie wszystko się da zrobić :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 30, 2008 9:22 am 

Rejestracja: czw sty 04, 2007 7:53 am
Posty: 2392
Dobra to teraz ja proszę o pomoc!
Mój smyk ma 10.5 msca. I niestety nauczyliśmy (głównie ja, przez moją wygodę) zasypiać na naszym łóżku.
Nie che usnąć w łóżeczku i koniec.
W nocy też jest problem, bo czasami prześpi całą noc w łóżeczku a czasami budzi się z takim płaczem, że dopiero przeniesienie na nasze łóżko pomaga i Borys usypia jak aniołek.
Sprawę komplikuje fakt, że mieszkamy z babcią, która jak Borys tak bardzo płacze w nocy to płacze razem z nim i krzyczy, że co my temu dziecku robimy!
HELP :!:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr kwie 30, 2008 11:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 10:45 am
Posty: 1043
Lokalizacja: śląsk
U mnie podobna sytuacja :roll: Maks usypia przy piersi, odłożony do łóżeczka śpi około 2 godzin po czym znowu dopomina się o cycka. I tak przez całą noc, w życiu nie przespał całej nocy. Próbowałam wszystkich metod jakie wyczytałam na tym forum, nic nie pomogło. Syn najpierw wrzeszczy jak opętany, zanosi się po czym łka żałośnie i tak bez końca. Wtedy muszę wkroczyć z (.), po kilku minutach ssania - usypia. Wczoraj po kąpieli i obfitej kolacji tata wkroczył do akcji - porażka. Wpadła babcia, że przeze mnie dziecko się rozchoruje, no i m. też stracił cierpliwość, powiedział, że to nie ma sensu. Więc dałam (.) na fotelu, jadł łapczywie, usnął, puścił pierś, przeniosłam go do łóżeczka, po 2 h pobudka.
W zasadzie mnie nie przeszkadza usypianie go przy piersi, tylko te nocne pobudki, no ale budzi się właśnie na cycka i koło sie zamyka :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 392 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 20  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Niemowlęta

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies