Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

PLEŚNIWAKI - JAK ROZPOZNAĆ?
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=11&t=16715
Strona 1 z 1

Autor:  Kasjopea [ czw lip 26, 2007 2:01 pm ]
Tytuł:  PLEŚNIWAKI - JAK ROZPOZNAĆ?

Witam!
Chciałam Was zapytac jak rozpoznać plesniawki, odróżnic je od nalotu po mleku? Mój maly ma 3,5 mieisąca, ssie pierś, na noc dostaje butlę; na języczku ma biały nalot - nie są to krostki czy jakies plamki tylko cały języczek jest biały. Nie wiem czy to są właśnie pleśniawki, a jesli sa to jak je usunąć (słyszałam o babcinych sposobach z moczem, ale czy to aby prawda?).

Autor:  Kasjopea [ czw lip 26, 2007 2:27 pm ]
Tytuł: 

Widzę, że poprzestawiały mi sie litery w temacie postu :oops: Oczywiście chodziło mi o pleśniawki.

Autor:  Natalka1987 [ czw lip 26, 2007 5:12 pm ]
Tytuł: 

Moj Dominis mial plesniawke,ale nie az taka duza.To taki bialy osad na jezyczku,ktory nie schodzi dosyc dlugo,nawet po podaniu innego plynu dziecku.Kup Dzidzi AFTIN,pomaga :)

Autor:  Natalka1987 [ czw lip 26, 2007 5:13 pm ]
Tytuł: 

A moczem to ja bym osobiscie nie probowala....

Autor:  SweetBee [ czw lip 26, 2007 7:40 pm ]
Tytuł: 

Moim zdaniem ten osad jest od mleka. Michaś tak miał często i żadnych pleśniawek nigdy nie miał jeszcze - odpukać! spróbuj tak jak radzi koleżanka wyżej - podaj herbatkę, jak osad nadal będzie to się przejdź do pediatry - Oni najlepiej doradzą

Autor:  Mon&Iness [ czw lip 26, 2007 8:33 pm ]
Tytuł: 

To znalazlam na necie na temat plesniawek


DZIECKO



PLEŚNIAWKI

Pleśniawki to małe, białe plamki powstające na śluzówkach jamy ustnej i języku, świadczące o zakażeniu grzybiczym. Najczęściej są to kolonie grzybów Candidia albicans. Wystąpieniu sprzyjają:

złe warunki higieniczne,
antybiotykoterapia,
obecność grzybków na skórze matki i zakażenie w czasie karmienia.
Zakażenie nie jest groźne o ile nie jest masywne, wtedy przyjmuje obraz grubego kożucha utrudniającego ssanie.

W leczeniu stosujemy kilka razy dziennie miejscowo płyny i żele antyseptyczne np. Aftin, Hextril, Pansoral, preparaty przeciwgrzybicze oraz witaminy z grupy B.

Najczesciej sa one bolesne ,dziecko nawet nie chce jesc ssanie powoduje bol.Sprobuj umyc gazikiem jezyczek i sama zobaczysz(ja mojej niunce przy kazdym kapaniu mylam jame ustna ,wlasnie zwilzonym gazikiem ktory mialam owiniety na palec)

Autor:  Dor [ czw lip 26, 2007 10:18 pm ]
Tytuł: 

Ja stosowała aftin - pomogło.

Autor:  Żaneta26 [ pt lip 27, 2007 11:06 am ]
Tytuł: 

Dor ja też stosuje aftin i narazie nie przechodzi.Jak często smarowałaś???Ja mam jeszcze w pogotowiu fiolet ale mam nadziejez e ten aftin pomoże.Najlepsza jest nystatyna ale niestety na recepte :?

Autor:  aniolek47 [ pt lip 27, 2007 11:23 am ]
Tytuł: 

Ja używam APHTIN, kosztuje całe 1,5zł ;) A jak je rozpoznać? Filip miał wysypane całe poliki z środku. Zauważałam od razu, bo nigdy nie miał odadu po mleku :) No i podałam herbatkę i osad nadal zostawał :)

Autor:  Żaneta26 [ sob lip 28, 2007 10:57 am ]
Tytuł: 

Aniołek długo leczyłaś te pleśniawki?

Autor:  Rumi [ wt lip 31, 2007 3:18 pm ]
Tytuł: 

No właśnie, te pleśniawki! Mój synek ma 10 dni i od 3 dni ma to upierdliwe coś. Smarowałam aftinem i na czubku języka jakby troszke bylo mniej ale na koncu jezyka za to cala zgraja tego dziadostwa. Nie wiem co mam zrobić, powinnam się bardzo martwić? Pomóżcie!!!

Autor:  Żaneta26 [ wt lip 31, 2007 4:55 pm ]
Tytuł: 

Ja smarowałam na zmiane z fioletem i po 4 dniach zeszło!!Musisz dokłdnie zedrzeć wszystkie plamki choć wiem że to trudne bo dziecko sie buntuje!!

Autor:  Rumi [ wt lip 31, 2007 5:50 pm ]
Tytuł: 

Muszę dokładnie zetrzeć te plamki? Ale on ma je też z tyłu języka i boję się mu tam scierać. Nie chcę ścierać wacikiem bo później boli go język i nie chce jeść, smaruję mu teraz palcem i to mu nie przeszkadza. Co to znaczy "fioletem"? Jak często powinnam smarować? I w jakim wieku było Twoje dziecko? Dzięki za odp

Autor:  Żaneta26 [ śr sie 01, 2007 7:50 am ]
Tytuł: 

Rumi!!Niestety trzeba porządnie zetrzeć te plamki bo inaczej sie łatwo rozchodzą.A boli nie dlatego że tam smarujesz tylko bolą dziecko te zmiany w buźce i dlatego nie chce jeść.Kup roztwór gencjany na wodzie potocznie mówi sie fiolet(jak tak powieszw aptece to sie zorientuje-tylko wodny roztwór)i smaruj języczek!Po fiolecie dzieci ładnie jedzą bo zmiany są wysuszone.Mój Mati ma 7 miesięcy

Autor:  Rumi [ śr sie 01, 2007 12:51 pm ]
Tytuł: 

i mam to scierac wacikiem jalowym? mocno?

Autor:  Żaneta26 [ śr sie 01, 2007 1:16 pm ]
Tytuł: 

Ja robie tak: owijam gazikiem swój palec i dokładnie smaruje całą buzie wewnątzr tj.język,policzki dziąsła!!Mati płacze przy tym bo to nie jest przyjemne ale przynajmniej widac efekty!!

Autor:  *Aprilka* [ śr sie 01, 2007 4:29 pm ]
Tytuł: 

U Patrycji jak sie pojawily plesniawki to byl jeden wielki placz : nie chciala jesc, ciezko ssala smoka... itd, zastosowalam aphtin ale nie pomogl za bardzo wiec posmarowalam jej to moczem, nastepnego dnia ani sladu po wrogach ;)

Autor:  Rumi [ czw sie 02, 2007 8:59 pm ]
Tytuł: 

Bylam dzisiaj u lekarza i przepisal nam nystacyne czy cos tam takiego. Ja tego nie scieram- meza zatrudnilam. On to zreszta lepiej robi bo po dwoch takich przetarciach sporo zniknelo :)))

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/