Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

WYPRAWKA---co warto---a czego nie warto kupowac dla dzidzi
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=105&t=14437
Strona 1 z 159

Autor:  monciakk [ pn cze 11, 2007 9:52 am ]
Tytuł:  WYPRAWKA---co warto---a czego nie warto kupowac dla dzidzi

Witajcie przyszle mamuski :lol: ja juz od 3 miesiecy jestem szczesliwa mamuska,i chcialabym Wam pomoc w pewnych zakupach.Bo sa rzeczy ktorych nie warto kupowac i sa takie ktore warto :D
Dla mnie najlepszym zakupem byly:::::
1) Fotelik samochodowy(sluzyl rowniez jako bujaczek)moj synus go uwielbia :) 2)Rozek(sluzyl rowniez do przykrywania malego) 3)Przewijakna lozeczko(rewelacja) 4)Jesli chodzi o wozek to zwroccie uwage zeby mial wywietrznik taki za glowka maluszka bo w upaly jest to potrzebne,a pozatym dobrze sie sprawdza wozek z kolkami z przodu obrotowymi 5)Jesli chodzi o ubranka to napewno nie najmniejsze rozmiary,u mnie sie sprawdzily pajacyki(sa najwygodniejsze)i rozpinane w kroczku 6)Bardzo polecam puder PENATEN taki niebieski zadne kremy go nie pobija moj maly od poczatku byl sypany i nie mial nigdy czerwonych miejsc i odparzen :) 7) Kosz na pieluszki taki specjalny---- Chyba tyle z rzeczy ktore warto kupowac a teraz NIE warto kupowac :?
1)Laktator jesli reczny to napewno taki naciskany z gumy nie warto kupowac taki plastikowy(zle sie go uzywa) 2)Taniego termometra.Chyba mi sie juz nic nie przypomni ale jak cos to bede pisac a pozatym inne dziewczyny wam rowniez pomoga ze swoimi doswiadczeniami pa pozdrawiam goraco :D

Autor:  Ania1980 [ pn cze 11, 2007 10:07 am ]
Tytuł: 

super, dziękuję za rady. zawsze sie przydadza :) a jaki masz wózek?

Autor:  Xezbeth [ pn cze 11, 2007 10:24 am ]
Tytuł: 

monciakk polemizowałabym w różnych kwestiach... Jak choćby - ciuszki, zależy kiedy dzidzia się rodzi, bo latem to bardziej body i koszulki niż pajace... Fotelik nie powinien służyć jako bujaczek, bo dzidzia jak najmniej czasu powinna w nim spędzać. Kosmetyki - każda pupa inna ;) Ja cały pierwszy rok używałam tylko i wyłącznie Alantanu i mój mały też ANI RAZU nie miał zaczerwienionej pupy. Ale są dzieciaczki, którym świetnie służy sudocrem, innym zwykły krem ochronny bambino, a inne mimo najszczerszych chęci mamusi mają systematycznie czerwoną pupę, bo po prostu są takie wrażliwe. Kosza na zużyte pieluchy sama jestem ciekawa, ale trochę odstrasza mnie cena. I chyba trzeba dokupować potem wkłady? Nie narzekałam na plastikowy laktator, a nie był z najwyższej półki.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że nie kupowałam podgrzewacza i ani razu nie poczułam, że mi go brakuje.

Autor:  monciakk [ pn cze 11, 2007 10:27 am ]
Tytuł: 

Przypomniala mi sie jeszcze jedna rzecz otoz;;;;; polecammm emulsje do kapieli OILATUM jest swietna kosztuje troszke :? 25zl za 150 ml ale warto ta emulsja nawilza i przy okazji myje a cialko po wytarciu jest juz elegancko naoliwione i gladziutkie :D
Wozek mam ATLANTIC baby deasing jest oki ale ma pare wad otoz kola z tylu ma szerokie wiec nie wiedzie sie nim po szynach ,ktore sa przy schodach :? drugi minus to to ze nie ma tego wywietrznika a teraz sa takie upaly ze moj maly schowany w gondolce pragnie napewno troszke powietrza :? a plusem jest to ze ma z przodu kolka ruchome sa rewelacyjne :D no to tyle moze sobie cos jescze przypomne AHA wazna rzecz jak wyjdziecie ze szpitala to nie przemywajcie pepka waszym bobaskom tymi saszetkami z LEKO sa do bani najleprzy to spirytus(tak mi polecila ordynator od noworodkow)bo mojemu dlugo sie ten kikut trzymal dopiero jak mi kazala odstawic saszetki i przemywac spirytusem moment 2-3 dni i po kikucie :D

Autor:  monciakk [ pn cze 11, 2007 10:30 am ]
Tytuł: 

Moze i masz racje no coz,chcialam dobrze :cry: moze lepiej jak same dziewczyny beda sobie wybieraly artukuly dla swioch pociech :D pa

Autor:  Xezbeth [ pn cze 11, 2007 12:08 pm ]
Tytuł: 

monciakk pisze:
Moze i masz racje no coz,chcialam dobrze :cry: moze lepiej jak same dziewczyny beda sobie wybieraly artukuly dla swioch pociech :D pa


Nie to miałam na myśli...
Wydawało mi się, że po to się dzieli doświadczeniami, żeby ktoś inny mógł sobie wnioski wyciągnąć....

Autor:  me_now [ pn cze 11, 2007 12:21 pm ]
Tytuł: 

No więc z tego co wiem na pewno:

Polecam:
-leżaczek bujaczek - tylko taki zdrowy dla kręgosłupka maluszka
-maść nivea z cynkiem na pupkę
-zwykłe zapinane na boku kaftaniki

Nie polecam:
-gąbki-podkłady do kąpieli, nie wygodne to to i jakieś takie nieestetyczne :?
-mleczka do mycia i balsam penaten - zapach, konsystencja, efekt, wszystko nie tak
-super extra fajne ciuszki jak dla dorosłych, których producenci zapomnieli dla kogo są przeznaczone ( Pewnie tego nie kupicie ale takie buble prezentowe mogą się zdarzyć :shock: )
Pewnie uzbierałoby się więcej i za i przeciw ale pamięć szwankuje :wink:

Autor:  Xezbeth [ pn cze 11, 2007 12:45 pm ]
Tytuł: 

me_now pisze:
Nie polecam:
-gąbki-podkłady do kąpieli, nie wygodne to to i jakieś takie nieestetyczne :?
(...)
-super extra fajne ciuszki jak dla dorosłych, których producenci zapomnieli dla kogo są przeznaczone ( Pewnie tego nie kupicie ale takie buble prezentowe mogą się zdarzyć :shock: )


Jeśli chodzi o gąbkę, to ja używałam. Najpierw trenowaliśmy z leżaczkiem do wanienki, ale to była jakaś mega porażka. Potem gąbka. Dla mnie była wygodna, tyle tylko że faktycznie trudno ją było utrzymać w czystości. No i to jest podstawowy warunek, że musi być dokładnie płukana i suszona. Używaliśmy jej krótko, dopóki nie nabraliśmy wprawy w kąpaniu malucha =)
Bajeranckie ciuszki :shock: Nie wiem, kto to wymyśla w ogóle. Zapinanie na plecach to jest jeszcze "lajt", ale jakieś kołnierze, stójki, wypasione kaptury itp... Trzeba zwracać uwagę na to, że małe dziecko leży sobie plackiem i musi mu być wygodnie pod pleckami. A wszelkie naszywki, hafty itp. muszą być na lewej stronie miękkie i niedrapiące.

Osobiście nie polecam bardzo popularnych baldachimów. Zresztą piszą co chwila w prasie, że są idealnym magazynem kurzu i roztoczy i hamują dopływ powietrza do dziecka.

Autor:  Ania1980 [ śr cze 13, 2007 8:42 am ]
Tytuł: 

a dziewczyny kupowałyscie sterylizator?

Autor:  flea [ śr cze 13, 2007 9:02 am ]
Tytuł: 

własnie! sterylizator :) kupić czy nie: oto jest pytanie :wink:

w koncu uzywa sie go tylko na poczatku, a jest dosc drogi...

z drugiej strony, meczysz sie z wygotowywaniem butelek.. coz.. kiedys kobiety sobie radzily bez sterylizatorow i zyly, no ale jak ktos jest wygodny?

a Wy, mamusie jak uwazacie?

Autor:  Aga_ol [ śr cze 13, 2007 9:13 am ]
Tytuł: 

Dziewczyny bardzo fajne porady!!! :D :D dziękuję, napewno będę brała pod uwagę wasze opinie :P :P :P

Autor:  Xezbeth [ śr cze 13, 2007 9:17 am ]
Tytuł: 

Ja na początku gotowałam co trzeba. Ale w pewnym momencie wymyśliłam sobie, że może przydać mi się "parowar". To urządzenie elektryczne (są też takie normalne na kuchenkę), w którym gotuje się na parze. Najpierw służył mi za sterylizator, bo to też ma w zakresie obowiązków ;), a potem i za sterylizator i za parowar. Na początku wprowadzania nowości do diety małego kupowałam słoiczki, a jak juz byłam pewniejsza to gotowałam mu właśnie na parze warzywka, mięsko, jajka i co się tylko dało i miksowałam.

Autor:  flea [ śr cze 13, 2007 9:23 am ]
Tytuł: 

xezbeth hmm.. a jaka jest cena takiego parowaru? :lol:

Autor:  Xezbeth [ śr cze 13, 2007 9:41 am ]
Tytuł: 

Różne oczywiście, 150-200zł choć można pewnie i 500zł wydać ;)
Zajrzyj na allegro. Mnóstwo tam tego było.

Autor:  flea [ śr cze 13, 2007 9:46 am ]
Tytuł: 

xezbeth dziekuje bardzo za informacje, napewno zajrze :)

Autor:  Joanna1980 [ śr cze 13, 2007 1:14 pm ]
Tytuł: 

Bardzo fajny temat gratulacje monciakk Zwykle chyba jest tak, zwłaszcza przy pierwszym oczekiwanym dziecku, że chcemy kupić najwięcej i najlepszych rzeczy, z czego przydaje się 1/3.
* Ja osobiście myślę nad kąpielą i widziałam wanienki z takimi jakby leżaczkami ale zastanawiam się czy zdają one egzamin
* dzidzia urodzi się w lutym więc na pewno będę zaopatrzać się na początek w pajacyki,
* Podgrzewacz będę na pewno kupować ponieważ nie chcę używać mikrofalówki (zabija ona witaminy w pożywieniu) Już znalazłam idealny podgrzewacz 2w1 do domu i samochodu (ponieważ będziemy przemieszczać się między Polską a Holandią) i jeszcze chyba ważna rzecz podgrzewacz ma specjalną miseczkę do której wrzuca się zawartość słoiczka z jedzeniem (jedzonko podgrzewa się równomiernie) Canpol babies
* wózek też już wybrany City voyager najważniejsze jest w miarę tani i wielofunkcyjny i sprawia wrażenie wytrzymałego
* i zastanawiam się nad nosidełkiem tzn chustą ale taką utwardzoną nie wiem jak się ona sprawdza czy może używacie?
* jeżeli będę tylko mogła to chcę karmić piersią; już wiem, że butelka na początek mimo karmienia piersią musi być choćby do herbatki koperkowej i smoczek do butelki oraz do uspokajania silikonowy (rzadziej występują uczulenia i nie odkształcają się)ale czy przydaje się kobietom karmiącym laktatory? Czy może jest któraś kobieta która go nie potrzebowała? Jeśli jednak kupywałyście to zwykły czy elektryczny.
* gruszka czy respirator? oglądałam ostatnio program o tym i powiedzieli, że respirator zdecydowanie, a wy czego używałyście?

Na razie tylko to pamiętam.

Autor:  Xezbeth [ śr cze 13, 2007 1:26 pm ]
Tytuł: 

Joanna aspirator ;) I zdecydowanie odradzam gruszkę. Już chyba wszyscy pediatrzy polecają aspiratory. Całkiem podobne przecież do gruszki, tylko końcówka szeroka, nie wchodząca do noska, dzięki czemu nie podrażnia śluzówki. A zwykła gruszka podrażnia i pojawia się coraz więcej wydzieliny w nosku. Jeszcze lepsze od aspiratora z gumową rączką, są takie z rurką (np. frida, sopelek). I bardzo dobrze to zdaje egzamin. Wcale nie trzeba, jak się okazuje, wsadzać niczego dziecku do noska, żeby odciągnąć wydzielinę przy katarku.

A jak wygląda ten "leżaczek" do wanienki, o którym myślisz? Bo są różne i jedne są bardzo praktyczne a inne totalnie do bani.

Ja laktatora używałam już w pierwszej dobie w szpitalu, bo urodziłam wcześniaka i miał problemy ze ssaniem z piersi. Dlatego po pierwsze potrzebowałam pobudzać laktację, a po drugie próbowałam podawac mu swoje mleko innymi metodami. Przydawał się w bardzo różnych sytuacjach - przy zastoju pokarmu, nawale, kryzysie, jak chciałam wyjść i zostawić mleko na kolejne karmienie. Wystarczał mi zdecydowanie ręczny.

Autor:  jagnaj22 [ śr cze 13, 2007 2:02 pm ]
Tytuł: 

super porady :D
ja mam juz wozek z 3 kolami( ifotelikiem do samoochdu) bardzo stabilny i ruchome kola extra sie powadzi bardzo lekko :D
sterylizator kupie bo bede go uzywala jako podgrzewacz :D moja kolezanka tak walsnie robi
laktator juz mam bo niedlugo po porodzie uciekam do pracy to mi sie przyda :D
ciuszki to rozmiar 62 jedynie pare mniejszych...
lozeczko turystyczne bo my bedziemy wiele jezdzic wiec drewniane nie wchodzi w gre(narazie) choc bardzo mi sie podoba...
lezaczek dla dzidzi :D
a co do gruszki mam ale dzieki za podpowiedz - kupie sobie ten aspirator

dzieki za rady :D

Autor:  Joanna1980 [ śr cze 13, 2007 2:11 pm ]
Tytuł: 

<ciach>
tutaj jest link do tej wanienki, która wydaje mi się ułatwi kąpiele na początku choć cały czas sie zastanawiam w jaki sposób myć plecki dziecka. Zastanawiam się nad nią ponieważ to będzie moje pierwsze dziecko i strasznie sie przejmuję jak se poradzę szczególnie z kąpielą. Pomimo tego, że jestem dopiero w 6 tyg. już jestem przerażona.

A co do łóżeczka to w Polsce będzie jedno drewniane a w Holandii drugie też drewniane. Mego męża brat kupił turystyczne i jego 8 miesięczny szkrab tak je rozbroił, że bardzo mocno skrzypi ma porozrywaną dookoła siatkę i rozwalone wszystkie zamki a co będzie później? ja też się wcześniej zastanawiałam nad turystycznym ale oni zapłacili 800 zł. Za tą kasę kupię tu w Holandii 2 używane drewniane i nowe materacyki.

Autor:  Xezbeth [ śr cze 13, 2007 2:29 pm ]
Tytuł: 

Joanna WOW ale wybajerzona ta wanienka! A że fisher to świetna firma, to pewnie praktyczny będzie ten leżaczek. Do mycia plecków możesz ułożyć dzidzię na brzuszku :) albo unieść troszkę do pozycji półsiedzącej.

Strona 1 z 159 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/