Dzisiaj jest śr cze 20, 2018 7:20 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: czw sie 15, 2013 12:09 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Dodam jeszcze, że szpital jest godny polecenia! ja rodziłam tam 2 razy, moje koleżanki bliskie praktycznie wszystkie i wszędzie wszystko było luks. Przeczytałam że pytałaś na regionalnym. Tak moim zdaniem są bardzo empatyczne położne tam. Lek. też. Choć oni to biorą tyle o ile udziału w porodzie ;) Moja ta z 2 porodu zwracała się wręcz per kochanie skarbie do mnie. Ta dr Maczyńska też słyszałam że bardzo dobra. 1 córe rodziłam normalnie w tych pokoich, a 2 w sali rodzinnej gdzie jest wanna. Ale na każdej możesz z mężem nie ma że tylko na tej bo normalnie są ściany tylko przejście położne mają pomiędzy nimi. Poza tym wszelakie udogodnienia jak wanna, sako, piłka, taboret do rodzenia (za 2 razem jak byłam na teście oxy to rodziła dziewczyna na tym taboreciku). Jak nie chciałam lewatywy za 1 razem to nie zrobili, Ja ogólnie byłam bardzo zadowolona i 3 raz bym też tam poszła :)
Jak masz jeszcze pyt. to pisz na priv chętnie odpowiem na ile jestem w stanie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt sie 16, 2013 12:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Podniosłaś mnie na duchu, ja bym bardzo chciała na tej sali z wanna, bo wiem, ze kapiel przy jakimkolwiek bolu zawsze na mnie dobrze działa, więc myślę, że i przy porodzie by się sprawdziła :) zobaczymy czy nie będzie tłoku, oby nie było :) idę na wizytę do tej gin w poniedziałek, mam nadzieję, że nie pożałuję :) termin mam na 9.10 :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sie 16, 2013 10:59 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Wiesz co ja 1 raz rodziłam w tym niby "boksie" a byłam w wannie bo ta była pusta salka, po prostu jakby kładą najpierw na boksy a jak mają pełną dopiero na tą z wanną, za drugim razem nawet czekałam chwilę bo porodówka pełna była i dali mnie akurat na tą rodzinną z wanną bo ta się 1 zwolniła ale już byłam tylko pod prysznicem bo nie zdązyłam i szybko zwolniłam sale znowu ;) ale polecam wannę a jak nie to chociaż prysznic woda baaardzo pomaga, skurcze jakby mniej odczuwalne, super sprawa.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 17, 2013 12:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
No właśnie tak mi się marzy :) żeby sobie wodą ulżyć. A jeszcze mi powiedz jak to z nacięciami i szyciem było? Szwy dają rozpuszczalne czy te do ściągania?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 18, 2013 11:22 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Wiesz co za 1 razem mnie nacięła, ale to już sama prawie chciałam prosić, bo czułam już, że pęknę zaraz i szycie potem miałam oczywiście szyje lek w znieczuleniu miejscowym, a za drugim razem uchroniła mi krocze położna zmieniając pozycję, mimo że dziecko było sporo większe (pół kg i 2 cm w obwodzie głowy) nadpękłam przy bliźnie ale dosłownie na 2 szwy, więc bez tragedii, cięcia nie było to i 3 dni po siedziałam na tyłku ;) a zapytałam o szwy po 1 porodzie, to się uśmiechnęła i powiedziała, że tylko rozpuszczalne tutaj dają, z tydz się mi rozpuszczały. Jak położna przyszła środowiskowa w 8 dobie małej to już mi niteczki prawie wszystkie poodpadały.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 18, 2013 11:45 pm 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:57 pm
Posty: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
E-misia ja przy pierwszej popekalam bardzo... ale nie wiedzialam w ogole jak porod wyglada itd., wiec parlam, chociaz nie powinnam i absolutnie nie sluchalam poloznych... glowa w obwodzie raptem 32 cm (no ale ona w worku ow. sie urodzila), przy drugiej jeden szew a glowa 34 cm. a przy trzeciej zero pekniec i szycia a glowa prawie 36 cm!

a woda piekna sprawa... o ile wanna nie za ciasna... ale wiem E-misia ze Ty mialas dosc przestronna ;) bo ja przy domi mialam ciasna wanne i sie tylko nawkurzalam... za to przy pauli jak rodzilam w wodzie... no to bajka... wchodzilam do wody podczas skurczu i normalnie czulam jak ten skurcz lagodnieje pod wplywem wody :)

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 19, 2013 2:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
E-misia - to mnie uspokoiłaś z tymi szwami i ze znieczuleniem podczas szycia, bo chyba tego się najbardziej bałam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sie 20, 2013 12:53 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Dają dają bankowo czy byłam nacięta czy nie to miałam znieczulenie, choć przy 1 porodzie jedno otarcie miałam troszkę w środku, ale dr uprzedziła, że jest w środku a tam znieczulić się nie da, na 8 szwów zabolał jeden ;)

Gocha to ja nacięta na 8 szwów przy głowie 33 cm, a maleńkie nadpęknięcie na 2 szwy przy głowie 35 cm ;) czyli pocieszam się że 3 dziecko urodzę bez niczego z głową 37 cm ;) tendencja zachowana, ale fakt jest taki, że przy kolejnym te tkanki są bardziej elastyczne i my mądrzejsze ;)

Szukałam inf. albo zdjęć dla Cb i znalazłam stary art. o naszym szpitalu i komentarz swój pod nim i jakieś dwie matki mi napisały że miałm małe wymagania i bzdury napisałam, że tam jest dobrze...i same w necie negatywy więc skąd Twoje pozytywne opinie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr sty 14, 2015 2:39 pm 

Rejestracja: czw paź 23, 2014 11:54 am
Posty: 8
<niezgodne z regulaminem>
U nas w Szczecinie są aktualnie tylko chyba z 4 porodówki na taką masę kobiet że hej 2 z nich są w miarę przyzwoite ( Zdroje i Police) ale niestety strasznie oblegane a co za tym idzie poród w nich przebiega w nie najlepszej atmosferze bo każdemu się śpieszy trzeba zwolnić salę dla innej rodzącej w końcu. Standardem jest nacinanie krocza i oczywiście farmakologiczne przyśpieszanie porodu nawet jak nie ma wskazań. No i niestety w żadnym z tych szpitali nie ma możliwości znieczulania przy porodzie.
Dlatego zdecydowałam się na poród prywatnie bo chciałam aby to było naprawdę w miarę miłe doświadczenie a nie traumatyczne, więc atmosfera i takie wiecie uczuciowe empatyczne podejście do mnie było bardzo ważne.
Oczywiście sprawdziłam wcześniej jaką mają kadrę i sprzęt i chyba ze względu na to, że jest to szpital a nie klinika mają najlepszych fachowców w województwie i sprzęt też najlepszy ( prywatni są to ich stać :P).
Mój poród niestety skończył się cesarką bo mały nie współpracował ale cała opieka nade mną a potem nad Antkiem byłą cudowna.
Nie piszę już o warunkach lokalowych bo chyba to w standardzie już jest że sale są jedno lub 2 osobowe z łazienką tv internetem itp.
JA wiem że następne dziecko o ile się zdecydujemy bo trochę się wahamy też tam urodzę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 08, 2015 8:54 pm 

Rejestracja: pn sie 25, 2014 11:32 am
Posty: 23
Państwowy

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 29, 2015 1:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 29, 2015 1:12 pm
Posty: 7
Jeśli chodzi o państwowe, to niektóre szpitale są świetne a niestety inne okropne. Ja rodziłam w szpitalu św. Zofii w Wawie i byłam bardzo zadowolona. Wszystko poszło sprawnie, położne były super miłe i spokojnie tłumaczyły co i jak. Jak rodziłam dopingowały mnie razem z lekarzem. Dzięki ich staraniom uniknęłam pęknięcia krocza. to było moje pierwsze dziecko i dzięki ich podejściu chętnie za jakiś czas urodzę drugie.

_________________
Life imitates art


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz kwie 02, 2017 10:12 pm 

Rejestracja: pt maja 01, 2015 9:16 am
Posty: 18
Wydaje mi się, że poród w szpitalu państwowym też może być w porządku, jeśli trafi się na dobrą placówkę i miłą kadrę lekarską. Ja niestety swój pierwszy poród w warunkach państwowych niemile wspominam, dlatego przy drugiej ciazy zdecydowalam sie na prywatny szpital. Niektorzy biadolą, że to spory wydatek, ale ma się komfort, super opiekę, spokój, naprawdę świetne warunki. Czułam się super i nie towarzyszył mi taki stres jak przy pierwszym porodzie. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt kwie 04, 2017 9:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8695
ja tez pierwszy mialam w panstwowym ,drugi juz w prywatnej klinice :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies