Dzisiaj jest pt wrz 22, 2017 5:28 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: czw sie 15, 2013 12:09 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Dodam jeszcze, że szpital jest godny polecenia! ja rodziłam tam 2 razy, moje koleżanki bliskie praktycznie wszystkie i wszędzie wszystko było luks. Przeczytałam że pytałaś na regionalnym. Tak moim zdaniem są bardzo empatyczne położne tam. Lek. też. Choć oni to biorą tyle o ile udziału w porodzie ;) Moja ta z 2 porodu zwracała się wręcz per kochanie skarbie do mnie. Ta dr Maczyńska też słyszałam że bardzo dobra. 1 córe rodziłam normalnie w tych pokoich, a 2 w sali rodzinnej gdzie jest wanna. Ale na każdej możesz z mężem nie ma że tylko na tej bo normalnie są ściany tylko przejście położne mają pomiędzy nimi. Poza tym wszelakie udogodnienia jak wanna, sako, piłka, taboret do rodzenia (za 2 razem jak byłam na teście oxy to rodziła dziewczyna na tym taboreciku). Jak nie chciałam lewatywy za 1 razem to nie zrobili, Ja ogólnie byłam bardzo zadowolona i 3 raz bym też tam poszła :)
Jak masz jeszcze pyt. to pisz na priv chętnie odpowiem na ile jestem w stanie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt sie 16, 2013 12:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Podniosłaś mnie na duchu, ja bym bardzo chciała na tej sali z wanna, bo wiem, ze kapiel przy jakimkolwiek bolu zawsze na mnie dobrze działa, więc myślę, że i przy porodzie by się sprawdziła :) zobaczymy czy nie będzie tłoku, oby nie było :) idę na wizytę do tej gin w poniedziałek, mam nadzieję, że nie pożałuję :) termin mam na 9.10 :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt sie 16, 2013 10:59 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Wiesz co ja 1 raz rodziłam w tym niby "boksie" a byłam w wannie bo ta była pusta salka, po prostu jakby kładą najpierw na boksy a jak mają pełną dopiero na tą z wanną, za drugim razem nawet czekałam chwilę bo porodówka pełna była i dali mnie akurat na tą rodzinną z wanną bo ta się 1 zwolniła ale już byłam tylko pod prysznicem bo nie zdązyłam i szybko zwolniłam sale znowu ;) ale polecam wannę a jak nie to chociaż prysznic woda baaardzo pomaga, skurcze jakby mniej odczuwalne, super sprawa.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 17, 2013 12:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
No właśnie tak mi się marzy :) żeby sobie wodą ulżyć. A jeszcze mi powiedz jak to z nacięciami i szyciem było? Szwy dają rozpuszczalne czy te do ściągania?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 18, 2013 11:22 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Wiesz co za 1 razem mnie nacięła, ale to już sama prawie chciałam prosić, bo czułam już, że pęknę zaraz i szycie potem miałam oczywiście szyje lek w znieczuleniu miejscowym, a za drugim razem uchroniła mi krocze położna zmieniając pozycję, mimo że dziecko było sporo większe (pół kg i 2 cm w obwodzie głowy) nadpękłam przy bliźnie ale dosłownie na 2 szwy, więc bez tragedii, cięcia nie było to i 3 dni po siedziałam na tyłku ;) a zapytałam o szwy po 1 porodzie, to się uśmiechnęła i powiedziała, że tylko rozpuszczalne tutaj dają, z tydz się mi rozpuszczały. Jak położna przyszła środowiskowa w 8 dobie małej to już mi niteczki prawie wszystkie poodpadały.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 18, 2013 11:45 pm 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:57 pm
Posty: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
E-misia ja przy pierwszej popekalam bardzo... ale nie wiedzialam w ogole jak porod wyglada itd., wiec parlam, chociaz nie powinnam i absolutnie nie sluchalam poloznych... glowa w obwodzie raptem 32 cm (no ale ona w worku ow. sie urodzila), przy drugiej jeden szew a glowa 34 cm. a przy trzeciej zero pekniec i szycia a glowa prawie 36 cm!

a woda piekna sprawa... o ile wanna nie za ciasna... ale wiem E-misia ze Ty mialas dosc przestronna ;) bo ja przy domi mialam ciasna wanne i sie tylko nawkurzalam... za to przy pauli jak rodzilam w wodzie... no to bajka... wchodzilam do wody podczas skurczu i normalnie czulam jak ten skurcz lagodnieje pod wplywem wody :)

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sie 19, 2013 2:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 01, 2013 12:54 am
Posty: 116
E-misia - to mnie uspokoiłaś z tymi szwami i ze znieczuleniem podczas szycia, bo chyba tego się najbardziej bałam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sie 20, 2013 12:53 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Dają dają bankowo czy byłam nacięta czy nie to miałam znieczulenie, choć przy 1 porodzie jedno otarcie miałam troszkę w środku, ale dr uprzedziła, że jest w środku a tam znieczulić się nie da, na 8 szwów zabolał jeden ;)

Gocha to ja nacięta na 8 szwów przy głowie 33 cm, a maleńkie nadpęknięcie na 2 szwy przy głowie 35 cm ;) czyli pocieszam się że 3 dziecko urodzę bez niczego z głową 37 cm ;) tendencja zachowana, ale fakt jest taki, że przy kolejnym te tkanki są bardziej elastyczne i my mądrzejsze ;)

Szukałam inf. albo zdjęć dla Cb i znalazłam stary art. o naszym szpitalu i komentarz swój pod nim i jakieś dwie matki mi napisały że miałm małe wymagania i bzdury napisałam, że tam jest dobrze...i same w necie negatywy więc skąd Twoje pozytywne opinie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr sty 14, 2015 2:39 pm 

Rejestracja: czw paź 23, 2014 11:54 am
Posty: 8
<niezgodne z regulaminem>
U nas w Szczecinie są aktualnie tylko chyba z 4 porodówki na taką masę kobiet że hej 2 z nich są w miarę przyzwoite ( Zdroje i Police) ale niestety strasznie oblegane a co za tym idzie poród w nich przebiega w nie najlepszej atmosferze bo każdemu się śpieszy trzeba zwolnić salę dla innej rodzącej w końcu. Standardem jest nacinanie krocza i oczywiście farmakologiczne przyśpieszanie porodu nawet jak nie ma wskazań. No i niestety w żadnym z tych szpitali nie ma możliwości znieczulania przy porodzie.
Dlatego zdecydowałam się na poród prywatnie bo chciałam aby to było naprawdę w miarę miłe doświadczenie a nie traumatyczne, więc atmosfera i takie wiecie uczuciowe empatyczne podejście do mnie było bardzo ważne.
Oczywiście sprawdziłam wcześniej jaką mają kadrę i sprzęt i chyba ze względu na to, że jest to szpital a nie klinika mają najlepszych fachowców w województwie i sprzęt też najlepszy ( prywatni są to ich stać :P).
Mój poród niestety skończył się cesarką bo mały nie współpracował ale cała opieka nade mną a potem nad Antkiem byłą cudowna.
Nie piszę już o warunkach lokalowych bo chyba to w standardzie już jest że sale są jedno lub 2 osobowe z łazienką tv internetem itp.
JA wiem że następne dziecko o ile się zdecydujemy bo trochę się wahamy też tam urodzę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 08, 2015 8:54 pm 

Rejestracja: pn sie 25, 2014 11:32 am
Posty: 23
Państwowy

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 29, 2015 1:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 29, 2015 1:12 pm
Posty: 7
Jeśli chodzi o państwowe, to niektóre szpitale są świetne a niestety inne okropne. Ja rodziłam w szpitalu św. Zofii w Wawie i byłam bardzo zadowolona. Wszystko poszło sprawnie, położne były super miłe i spokojnie tłumaczyły co i jak. Jak rodziłam dopingowały mnie razem z lekarzem. Dzięki ich staraniom uniknęłam pęknięcia krocza. to było moje pierwsze dziecko i dzięki ich podejściu chętnie za jakiś czas urodzę drugie.

_________________
Life imitates art


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz kwie 02, 2017 10:12 pm 

Rejestracja: pt maja 01, 2015 9:16 am
Posty: 15
Wydaje mi się, że poród w szpitalu państwowym też może być w porządku, jeśli trafi się na dobrą placówkę i miłą kadrę lekarską. Ja niestety swój pierwszy poród w warunkach państwowych niemile wspominam, dlatego przy drugiej ciazy zdecydowalam sie na prywatny szpital. Rodzilam w Medicover i polecam. Niektorzy biadolą, że to spory wydatek, ale ma się komfort, super opiekę, spokój, naprawdę świetne warunki. Czułam się super i nie towarzyszył mi taki stres jak przy pierwszym porodzie. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt kwie 04, 2017 9:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 3:36 pm
Posty: 8646
ja tez pierwszy mialam w panstwowym ,drugi juz w prywatnej klinice :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies