Dzisiaj jest śr lut 26, 2020 1:52 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz sie 03, 2008 9:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 09, 2006 5:29 am
Posty: 2130
Moj malzonek oblewal narodziny corci z chrzestnymi naszej malej w domciu, pod czujnym okiem mojej mamy, ale mial pecha bo schodzac ze schodow skrecil sobie noge i na drugi dzien odwiedzil swoja nowonarodzana corenke z gipsem na nodze, ale byl ubaw bo nawet nie byl pijany mocno:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek
"Dziecko to czastka Nieba na ziemi"..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz sie 03, 2008 11:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2007 5:00 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Irlandia
Dla mnie "oblewanie" czegokolwiek,to wymysł komunistycznych czasów,kiedy to wódka lała się strumieniami,ludzie byli tak zastraszani przez władzę,że musieli jakoś "odreagowywać"....No,ale coś musiało przecież nam zostać z tamtych czasów.Dlaczego akurat "oblewanie"?Durna tradycja!No ale jak ktoś w ogóle lubi pić to się usprawiedliwia,że wszyscy tak robią,że to normalne,nawet że TRZEBA!
Mój mąż nie miałby czasu na picie po narodzinach naszego syna,bo przyjeżdzał do mnie codziennie do szpitala.A musiałam w nim być prawie tydzień.Sam zresztą mówił,że do niczego to "oblewanie" nie było by mu potrzebne.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 04, 2008 9:46 am 

Rejestracja: czw maja 15, 2008 7:43 am
Posty: 2824
Mamy dwóch synków i żaden nie był "opijany" . Nie jestem wrogiem alkoholu ale uważam ,że wszystko ma swój czas i miejsce i nie jest to na pewno czas kiedy rodzi się dziecko. Koledzy sempiki :wink: czekają tylko na darmowe alkoholizowanie się a biedna kobiecina czeka w szpitalu na najbliższą sobie osobe i doczeka się ...zionącego alkoholem "tatuśka" który ciągnie za sobą smród minionej impezy . Nie musiałam nawet nic ustalac z G czy będzie pił czy nie ... sam wiedział że jest potrzebny mi i dziecku :) i miał w nosie że niby taka tradycja.

_________________
Dziecko rodzi się z potrzebą miłości i nigdy z niej nie wyrasta.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 04, 2008 10:28 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
Lomeczka pisze:
i nie będzie mi już na wieczór potrzebny


tego nie da się przewidzieć, czy będzie potrzebny wieczorem, czy nie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 05, 2008 10:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 9:05 am
Posty: 344
Dla mnie to też jest chore że kiedy kobieta leży wycieńczona na porodówce to facet musi się iść napić. U mnie nie było żadnego oblewania. Dopiero jak wróciłam do domu to wspólnie z rodzicami i dziadkami wznieśliśmy toast (ja oczywiście soczkiem)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 05, 2008 8:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 21, 2008 4:41 pm
Posty: 958
Lokalizacja: Ełk
emila pisze:
Hmmm, jakoś nie rozumiem, dlaczego mężczyzna musi odreagować poród, a kobieta takiej potrzeby nie ma :roll:
Ale ja chyba ogólnie jestem inna, bo "opijanie" jakichkolwiek okazji jest dla mnie chore i upokarzające - i dla opijającego i dla opijanego...

Iiii, to jakaś zabawa w "on będzie pił, a ja się wkurzę"? :D :wink:


Zgadzam sie w 100%
Ale to chyba troszke u mnie wynika z tego ze jestem DDA :(
I z tego ze dostalam obietnice ze pil z powodu narodzin dziecka nie bedzie, ale nie wytrzymał i zrobił to jak Oskarek miał juz miesiac... "bo wlasnie koledze sie urodzilo i namawial..."
to było ponizajace..;(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 05, 2008 9:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 07, 2007 5:21 pm
Posty: 1102
Dominisia pisze:
emila pisze:
Hmmm, jakoś nie rozumiem, dlaczego mężczyzna musi odreagować poród, a kobieta takiej potrzeby nie ma :roll:
Ale ja chyba ogólnie jestem inna, bo "opijanie" jakichkolwiek okazji jest dla mnie chore i upokarzające - i dla opijającego i dla opijanego...

Iiii, to jakaś zabawa w "on będzie pił, a ja się wkurzę"? :D :wink:



POPIERAM!!!! DLA MNIE TEZ OPIJANIE JAKICHKOLWIEK OKAZJI JEST CHORE!!!!!


zgadzam sie w pełni
gdyby moj maz opijał jak ja byłam w szpitalu nie byłoby fajnie

w 1,5 doby po narodzinach okazało sie ze nasze dziecko jest chore, gdyby moj maz wtedy pil nie moglby w nocy przyjechac do szpitala. Na szczescie nie opijał i mogl byc z nami - nigdy nie wiadomo kiedy bedzie potrzebny.

dlatego nie ma co pisac jak jedna z przedmowczyn ze nie bedzie potrzebny - oby tfu tfu nie był, ale oby mogł byc z Toba jesli bedzie taka potrzeba.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 2:10 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Tą przedmówczynią jestem ja i powiem, że w tym wszystkim macie rację. Dużo dałyscie mi do myślenia. Ale powiem szczerze, że nie jestem zupelnie przeciwna alkoholi, bo są sytuacje kiedy przyjemnie jest opić pewne okazje i poród też jest jedna z nich, tyle że - już teraz powiem - z umiarem i w odpowiednim czasie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 4:11 pm 

Rejestracja: pt gru 22, 2006 5:25 pm
Posty: 6
emila pisze:
Hmmm, jakoś nie rozumiem, dlaczego mężczyzna musi odreagować poród, a kobieta takiej potrzeby nie ma :roll:
Ale ja chyba ogólnie jestem inna, bo "opijanie" jakichkolwiek okazji jest dla mnie chore i upokarzające - i dla opijającego i dla opijanego...

Iiii, to jakaś zabawa w "on będzie pił, a ja się wkurzę"? :D :wink:


No dokładnie tak to pojmuję. :) Mój M. był ze mną podczas 2 porodów,żadnych narodzin nie "opijał",bo bym go z chaty wygnała na zawsze :wink: A powaznie,to oboje uwazamy,że to okropne.Jedynie po narodzinach 1 corki wypił 1 piwo(sam w domu)i poszedł spać,żeby z rana na 2 dzień wstać,posprzątać w domciu i przyjechac do nas.My często pijemy sobie na wieczór po piwie,robiąc wspólnie różne rzeczy,więc nie było to niczym dziwnym tamtego wieczora :) Ale żadnych "opijanek" nie praktykujemy :wink:

Dodatkowo to mi się kojarzy z takim starym obrazkiem......Kobieta,matka powiedzmy 7 dzieci,zapracowana ,w garach i praniu po uszy,przychodzi cuchnący alkoholem mąż,siada do stołu i woła "stara zupy nalej"-obleśne.

Kolejne skojarzenie-ze facet......tak cierpi z powodu narodzin dziecka,że musi sie znieczulic dużą ilością alkoholu,jakby chciał sie napić na zapas-bo dziecko i zona to zło konieczne i nigdy już się nie zdoła upić......

Dla mnie to bardzo poważny temat i świadczy o przygotowaniu mężczyzny do roli ojca(jak i męża)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 21, 2008 4:41 pm
Posty: 958
Lokalizacja: Ełk
niania pisze:
Dodatkowo to mi się kojarzy z takim starym obrazkiem......Kobieta,matka powiedzmy 7 dzieci,zapracowana ,w garach i praniu po uszy,przychodzi cuchnący alkoholem mąż,siada do stołu i woła "stara zupy nalej"


Dżizas.. utłukła bym jak wieprza. Ale chyba juz takich obrazków raczej nie ma...?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 7:53 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
W sumie to ja już nie chce zeby opijał, ale co gorsze dziś teściowa się wtrąciła, że ja będę spać jak on będzie pił. Super. Nic dziwnego, że mój miewa takie podejścia. Teraz muszę klarownie coś z tym zrobić, ale to muszę załatwić między sobą i nim :? Przypuszczam, ze mąż się nie pojawi u mnie w domu, gdzie mieszkamy tylko w te dni bedzie nocował u siebie, gdzie mu będzie wolno... oblać. Nie podoba mi się to JUŻ.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 8:15 pm 
.

Rejestracja: sob kwie 07, 2007 11:59 am
Posty: 9921
Loomeczka powiedz mu że ma być codziennie u Ciebie w szpitalu po pracy i kiedy tylko się da TRZEŹWIUTEŃKI :lol: :wink:

_________________
brak słów


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 8:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
POPIERAM!!!! DLA MNIE TEZ OPIJANIE JAKICHKOLWIEK OKAZJI JEST CHORE!!!!![/quote]


czemu chore??

a po ślubie wesela nie mieliście. To też przecież opijanie? a sylwester..to co? też opijanie...


mój Ł. zrobił pempkowe a raczej to jemu zrobili znajomi (więc nie mieli
darmowego picia, raczej Ł.) dzień po narodzinach. Nie miałam zupełnie nic przeciwko temu, niech się chłopak cieszy jak może że mu się dziecko urodziło...Wcale nie przyjechał po mnie pijany, że skacowany to tak. Przyjechał z kolegą...nie miałam nic przeciwko temu...
Mimo tego, że był zmeczony po pępkowym pomagał mi przy małej rewelacyjnie :)
U nas, w śród moich znajomych jest sprawą normalną, że jak narodzi się nowy człowieczek trza to "opić" ;)
I nie chodzi tu o "złojenie" się wódą do nieprzytomności, tylko o cieszenie się z narodzin, spotkanie ze znajomymi no i oczywiście prezenty dla nowego człowieczka... :lol:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 06, 2006 12:23 pm
Posty: 3404
Upijanie się do nieprzytomności to jakiś totalny bezsens...
My niestety trafiliśmy na 3 tygodnie do kliniki na badania z małym więc mąż codziennie do nas przyjeżdżał ( 50 km w jedną stronę ) I nikt z rodziny ( nawet teść który lubi sobie wypić) nie myślał wtedy o piciu, oblewaniu czy tez świętowaniu. Owszem wszyscy się cieszyli ale tez martwili czy moje dziecko będzie zdrowe. Jak już wyszliśmy zdrowi ze szpitala to symbolicznie po jednym czy dwóch kieliszkach wypili faceci z rodziny, ale wtedy to już nie było po narodzinach ale ze szczęścia że synek zdrowy :)
Co do wesela to jakoś sobie nie wyobrażam żeby mój mąż upił sie do nieprzytomności na własnym weselu :shock: Owszem, pił ale z umiarem. Ja sama piłam winko ( tylko to mogłam będąc w ciąży za pozwoleniem lekarza ) ale żeby upić się i nie pamiętać połowę swojego wesela, lekka przesada. Co do sylwestra, pije się ale pić należy z głową. Pewnie ktoś pomyśli że jakaś święta czy co, upiłam sie w swoim życiu raz do nieprzytomności i więcej tego nie chce powtarzać ;)

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 06, 2008 10:55 pm 

Rejestracja: sob wrz 01, 2007 2:08 pm
Posty: 3313
A ja od początku wiedziałam, ze moj mąż będzie opijał narodziny dziecka i nie miałam nic przeciwko. Nawet sama przed porodem kupiłam Whisky.
Moj mąż pił z moim tatą, i swoimi rodzicami. Dziadkowie się strasznie opijali, ale moj K. zna umiar, zreszta on za bardzo nie przepada za alkoholem.
Był u nas w szpitalu codziennie, wtedy kiedy był potrzebny najbardziej tez. I zawsze był trzezwy. I przede wszystkim szczęśliwy!
Wcale mi nie było przykro i nie byłam zła, że piją.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 07, 2008 1:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
ja nie mówię, że się upił do nie przytomności bo tak nie było i na weselu tym bardziej. Mówię tylko, że takie "okazję" się "opija" i już....Tak już jest ;)
i nie widzę zupełnie nic w tym złego.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 07, 2008 1:34 pm 
.

Rejestracja: sob kwie 07, 2007 11:59 am
Posty: 9921
Dagi ale przyznaj że jest różnica między "opijaniem" a "upijaniem" ;)

ja też nie mam nic przeciwko opijaniu ;) w końcu narodziny dziecka to na prawdę coś fantastycznego :D ale śmieszą mnie przypadki kiedy tatuś upija się do nieprzytomności lub pije przez kilka dni tylko dlatego że mu się syn urodził na przykład ;)

_________________
brak słów


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 07, 2008 2:58 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Dziewczyny,
tak nie powinno być :roll: bo zauważcie, że jedne z nas są kategorycznie za, a inne kategorycznie przeciw alkoholowi. I jedne drugim starają się udowodnić - takie mam wrazenie - ze drugich podejscie jest niesłuszne. Przecież faceci są tak strasznie różni, że szok. Jedne z Was moga się pochwalić tym, że mężowie nic nie pili lub symbolicznie i uważają to za służne inne akceptują to, że mężowie mocniej uczcili dzidzię. I tyle. Ja - niestety przypuszczam - że mój opije dzidzię, choć nie jest mi zbyt to teraz do śmiechu, ale gdzieś tam wewnątrz sądzę, że ma do tego prawo, bo nie chodzi co dzień pijany z byle powodu, przecież jest normalnym człowiekiem, który w wekend zwyczajnie lubi się w letnie ciepłe popołudnie napić piwa, w zimę ze mną posączyć winko itp. itd.

Mam nadzieję, ze dobrze to ujęłam :wink:

_________________
Obrazek

Jest już mój synuś na świecie!

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 07, 2008 7:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 19, 2006 10:09 pm
Posty: 6837
Lokalizacja: Warszawa
Lomeczka- bardzo dobrze do ujęłaś, wyśmienicie :D

Ameneris - przecież nam chodzi o OPIJANIE a nie o UPIJANIE ;)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sie 07, 2008 8:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 21, 2008 4:41 pm
Posty: 958
Lokalizacja: Ełk
Lomeczka pisze:
gdzieś tam wewnątrz sądzę, że ma do tego prawo, bo nie chodzi co dzień pijany z byle powodu


No i ja takiego podejscia nie rozumiem. Po porodzie zobaczysz jak będzie Ci miło kiedy Ty będziesz harowała przy dziecku, a Twój Mąż wróci pijany do domu bo "ma do tego prawo".
Niektórzy tłumaczą różne "prawa" w taki sposób: "bo to w końcu facet". Tylko dlaczego on pije kiedy mnie boli? W końcu związek nie na tym polega a stereotypy są błedne, nieprawdaż?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra